"Z uwagi na wiek wezwano rodziców". Strażnicy pokazali, co zrobił chłopak

Szybka reakcja mieszkańców, nagranie z kamer monitoringu oraz sprawna akcja strażników miejskich doprowadziły do ujęcia młodego sprawcy wandalizmu w Bełchatowie. Chłopak, który uszkodził lustro drogowe przy ul. Mielczarskiego, został zatrzymany w autobusie komunikacji miejskiej.

."Z uwagi na wiek wezwano rodziców". Strażnicy pokazali, co zrobił chłopak
Źródło zdjęć: © Facebook, Straż Miejska w Bełchatowie
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 16:50. Dyżurny bełchatowskiej Straży Miejskiej odebrał zgłoszenie dotyczące zniszczenia lustra drogowego usytuowanego przy ulicy Mielczarskiego. O incydencie poinformował pracownik jednej z pobliskich firm, który powiadomił funkcjonariuszy, że cały przebieg zdarzenia został nagrany przez kamery monitoringu.

Strażnicy miejscy przeanalizowali zabezpieczony materiał wideo. Na nagraniu wyraźnie widać było wizerunek oraz ubiór młodego mężczyzny odpowiedzialnego za dewastację infrastruktury drogowej. Z uzyskanym rysopisem patrole ruszyły w teren, by odnaleźć sprawcę.


WIDEO
15-latkowie jechali na hulajnodze elektrycznej. Ona spadła. On odjechał


Akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem po ponad godzinie. Około 18:00 funkcjonariusze zauważyli w autobusie MZK pasażera odpowiadającego rysopisowi z nagrania.

Sprawca przekazany policji

Chłopak został ujęty na miejscu. Ze względu na jego wiek strażnicy wezwali rodziców oraz funkcjonariuszy policji, którzy przejęli dalsze czynności w tej sprawie i ustalą szczegółowe konsekwencje prawne, jakie poniesie nieletni.

Przedstawiciele Straży Miejskiej w Bełchatowie podkreślają, że kluczową rolę w szybkim rozwiązaniu sprawy odegrała obywatelska postawa świadka, dostępność nagrania z monitoringu oraz sprawne działanie patrolu.

Wybrane dla Ciebie