O sprawie czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie Policji Opolskiej. W połowie sierpnia tego roku operator numeru alarmowego 112 odebrał zgłoszenie, że 49-letnia kobieta z Grodkowa pilnie potrzebuje pomocy medycznej. Świadek podawał, że poszkodowana ma na ciele liczne rany po oparzeniach. Nie było czasu do stracenia.
Mieszkaniec Grodkowa wpadł w szał. Brutalnie okaleczył partnerkę
Na miejsce zadysponowano służby ratunkowe. 49-latka z poparzeniami pleców, ramion i klatki piersiowej lotniczym pogotowiem ratunkowym została przetransportowana do szpitala. Wstępne ustalenia mundurowych wskazywały na to, że obrażeń kobiety nie doszło przypadkiem - podają mundurowi.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Grodkowie oraz kryminalni z Brzegu rozpoczęli czynności w sprawie: wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i szukali bezpośrednich świadków, by odtworzyć przebieg dramatycznego zdarzenia.
Ustalenia policji: kobieta została oblana i podpalona
Dzięki zebranemu materiałowi dowodowemu, policjanci ustalili, że za niezwykle ciężkimi obrażeniami u 49-latki stoi jej 60-letni partner. Niedługo potem 60-letni mieszkaniec regionu został zatrzymany. Według ustaleń policjantów w trakcie karczemnej awantury mężczyzna wpadł w szał i oblał partnerkę łatwopalną cieczą, a następnie ją podpalił.
Zatrzymanie w stanie nietrzeźwości i zarzut ciężkiego uszczerbku
Policja Opolska przekazała w komunikacie, że w chwili zatrzymania 60-latek był nietrzeźwy - badanie wykazało blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Na wniosek śledczych sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Niebawem jego przypadkiem zajmie się sąd. Grozi mu kara do 20 lat za kratkami.