Szarpała jej synka. "Staramy się o naganę". Skandal w Gdańsku

Wracamy do sprawy z Gdańska, która zbulwersowała opinię publiczną. Przedszkolanka szarpała 4-letniego chłopca. Incydent nagrała matka dziecka. - Chcemy wierzyć, że dyrektorka mówi prawdę i faktycznie jej przykro - mówi w rozmowie z o2.pl pani Patrycja, matka chłopca. Miasto Gdańsk zapewniło, że podejmuje kroki w tej sprawie.

Skandal w Gdańsku. Przedszkolanka szarpała dzieckoSkandal w Gdańsku. Przedszkolanka szarpała dziecko
Źródło zdjęć: © Facebook | Patrycja Wądołowska, gdansk.pl
Rafał Strzelec

Pani Patrycja umieściła nagranie, na którym widać przedszkolankę i jej synka na placu zabaw w Przedszkolu nr 22 w Gdańsku. Z filmu wynika, że chłopiec zabrał czapkę koleżance. Jedna z opiekunek zareagowała bardzo ostro. Podeszła do chłopca, szarpała go za kurtkę i nakazała oddanie dziewczynce czapki. - Za chwilę ja ci czapkę wyrwę i wyrzucę - takie słowa padają z ust przedszkolanki. Chwilę później widać, jak przed wejściem do budynku szarpała chłopca tak, że ten przewrócił się na ziemię. Potem ciągnęła go, aby wstał.

Gdańsk. Nagranie z przedszkolanką. Matka komentuje

Pani Patrycja Wądołowska, mama 4-latka, w rozmowie z o2.pl mówi, że podjęła wszystkie kroki prawne - powiadomiła policję, kuratorium, kieruje też sprawę do sądu. - Synek czuję się dobrze - odpowiada zapytana o stan chłopca, który mógł się wystraszyć agresywnej postawy przedszkolanki. Jego mama mówi, że zrobi wszystko, by kobieta poniosła surowe konsekwencje.

Placówka przeprosiła, dyrektorka odsunęła kobietę od wykonywania pracy w przedszkolu. Stanie ona przed komisją dyscyplinarną. Staramy się również o naganę dla pomocy przedszkolnej , która biernie patrzyła. Otrzymaliśmy wiadomość , że konsekwencje zostaną wyciągnięte - mówi nam pani Patrycja Wądołowska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szalona jazda 19-latka. Rajd zakończył na drzewie

Na ten moment prowadzimy negocjacje z przedszkolem, jeśli chodzi o wyposażenie placówki w kamery do poglądu na żywo. Chcemy wierzyć, że dyrektorka mówi prawdę i faktycznie jej przykro i stoi po naszej stronie. Film, który wypłynął w tej sprawie, to niezbity dowód - dodaje matka chłopca.

Afera w Gdańsku. Miasto zabrało głos

Komunikat w sprawie afery związanej z przedszkolem opublikowało Miasto Gdańsk.

"W związku z opublikowanym dziś w mediach nagraniem z Przedszkola nr 22 przy ul. Kartuskiej 104A, podkreślamy, że w gdańskich przedszkolach nie ma zgody na nawet najmniejszą formę przemocy, a ochrona małoletnich jest absolutnym priorytetem wszystkich miejskich placówek edukacyjnych. Po incydencie, nauczycielka została natychmiast odsunięta od pełnienia obowiązków, a o sytuacji zostało powiadomione Kuratorium Oświaty w Gdańsku. W placówce powołano także Zespół Interwencyjny, celem monitorowania sprawy i zapewnienia pełnej skuteczności działań" - napisano w oświadczeniu.

Wiadomo, że sprawa trafiła na stolik rzecznika dyscyplinarnego przy wojewodzie. Miasto potwierdziło, że dyrektorka placówki spotkała się z rodzicami dziecka, "przedstawiając podjęte kroki i zapewniając o priorytecie, jakim jest bezpieczeństwo wszystkich dzieci."

Działamy zgodnie z obowiązującymi standardami ochrony małoletnich, które obejmują nie tylko natychmiastowe reagowanie na wszelkie nieprawidłowości, ale także stałe podnoszenie świadomości i kwalifikacji kadry pedagogicznej w zakresie bezpieczeństwa oraz praw dziecka. W opisanej sytuacji wszelkie niezbędne procedury zostały wdrożone, a sprawa jest traktowana z najwyższą powagą - zapewniło miasto.

Policja zabezpieczyła nagranie i bada sprawę pod kątem naruszenia nietykalności cielesnej dziecka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Generał ostrzega Europę. "Nie może już polegać na USA"
Generał ostrzega Europę. "Nie może już polegać na USA"
"Prawie jak na plaży". Niosą się obrazki z Trójmiasta
"Prawie jak na plaży". Niosą się obrazki z Trójmiasta
Niemcy wprost ws. Putina. Tego chce prawie 2/3 osób
Niemcy wprost ws. Putina. Tego chce prawie 2/3 osób
Nie ma go od tygodnia. Pilny komunikat ws. 17-latka
Nie ma go od tygodnia. Pilny komunikat ws. 17-latka