Wstrząsający pogrzeb. Mężczyzna myślał, że jego dzieci naprawdę umarły

Na pogrzebie, zamiast zwłok swoich dzieci, ojciec znalazł dwie owinięte płótnem lalki. Doznał szoku, gdy jego żona przyznała, że sfingowała zarówno ciążę, jak i śmierć bliźniaków.

Ciąża i śmierć bliźniaków okazała się oszustwemCiąża i śmierć bliźniaków okazała się oszustwem.
Źródło zdjęć: © Instagram | mvd.dagestan
Sonia Stępień

Synowie Rosjanina Dauda Daudova mieli rzekomo umrzeć zaraz po porodzie. Na pogrzebie mężczyzna z przerażeniem odkrył, że zamiast zwłok, pochowane mają zostać owinięte całunem lalki. Według ówczesnej wiedzy ojca dzieci zmarły 9 lutego z powodu wylewu krwi do mózgu. Nie było jednak sekcji zwłok, ponieważ religia islamu tego zabrania.

Szokujące odkrycie na pogrzebie dzieci

Zaraz po wstrząsającym odkryciu Daudov wywnioskował, że jego dzieci mogły zostać podmienione w szpitalu i stać się ofiarami handlu ludźmi lub nielegalnej aborcji. Mężczyzna bezzwłocznie złożył skargę na szpital położniczy na policji.

W czwartek jednak zarzuty zostały oddalone. Żona Daudova, Laura, przyznała się, że wcale nie była w ciąży i osobiście umieściła w płótnie lalki, aby oszukać niczego niepodejrzewającego męża. Z raportów nie wynika jasno, jak udało się jej się udawać ciążę przez 9 miesięcy.

Kobieta przeszła badanie lekarskie, które potwierdziło, że nie rodziła. Później na piśmie potwierdziła, że ​​cała historia jest zmyślona. Co mogę powiedzieć? Brak mi słów - powiedział gubernator Stawropola Władimir Władimirow.

Kobieta w oświadczeniu przyznała, że ​​sfingowała ciążę, a także narodziny i śmierć swoich "noworodków”, ponieważ jej mąż chciał mieć dzieci. Wynajęła mieszkanie w pobliżu szpitala położniczego, kupiła dwie lalki i powiedziała rodzinie, że bliźniaki zmarły po porodzie.

Widziałam, jak szczęśliwy był mój mąż, kiedy powiedziałam mu, że jestem w ciąży. Nie chciałam go denerwować i dlatego postanowiłam okłamywać go i naszych bliskich, udając ciążę. Nie mogłam przestać udawać. Wprowadziłam w błąd wszystkich moich krewnych i męża. Strasznie mi przykro - powiedziała Laura Daudov.

Czy szczepionki na koronawirusa są skuteczne w przypadku nowych mutacji? Wirusolog odpowiada

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód