Szokująca teoria komika. "Zapasowy Trump". Ostra reakcja Białego Domu

Jon Stewart podczas najnowszego wydania programu "The Daily Show" wywołał poruszenie, komentując nagranie z udziałem Donalda Trumpa po finale Mistrzostw Świata FIFA. Jak podaje brytyjski dziennik "Daily Mail", komik zwrócił uwagę na mężczyznę widocznego w tle nagrania i zażartował, że może być... "zapasowym Trumpem".

Jon Stewart zażartował z TrumpaJon Stewart zażartował z Trumpa
Źródło zdjęć: © YouTube | The Daily Show
Danuta Pałęga

Na nagraniu Trump rozmawiał z dziennikarzami po przylocie do bazy Joint Base Andrews w stanie Maryland. Prezydent USA chwalił finał FIFA, mówiąc m.in., że był "niesamowity" i większy od poprzednich edycji turnieju.

Stewart najpierw ironicznie komentował wypowiedzi Trumpa, po czym niespodziewanie zatrzymał materiał. Uwagę komika przykuł mężczyzna spacerujący w tle, który – jego zdaniem – był uderzająco podobny do prezydenta USA.

– Możemy się na chwilę cofnąć? Co się dzieje z facetem stojącym za Trumpem? Kim on właściwie jest? – pytał Stewart. Po chwili zażartował, że tajemnicza postać może być "zapasowym Trumpem", sugerując w satyryczny sposób istnienie sobowtóra amerykańskiego przywódcy.

Żart o "dublerze" Trumpa

Jak informuje "Daily Mail", Stewart przez chwilę rozwijał humorystyczną teorię, zastanawiając się, czy mężczyzna widoczny w tle nie jest dublerem prezydenta. Ostatecznie przerwał żart i stwierdził, że "ruszy dalej" z programem.

Nagranie, które komentował komik, powstało po powrocie Trumpa z New Jersey. Wcześniej prezydent uczestniczył w ceremonii po finale Mistrzostw Świata FIFA na stadionie MetLife, gdzie spotkał się z piłkarzami zwycięskiej reprezentacji.

Ostra reakcja Białego Domu

Żarty Stewarta spotkały się z ostrą odpowiedzią administracji Donalda Trumpa. Rzecznik Białego Domu w oświadczeniu przesłanym do "Daily Mail" skrytykował komika, zarzucając mu obsesję na punkcie prezydenta i określając jego wypowiedzi jako przejaw tzw. "Trump Derangement Syndrome", czyli określenia używanego przez zwolenników Trumpa wobec jego krytyków. Stewart nie odniósł się publicznie do komentarza Białego Domu

Wybrane dla Ciebie