Najważniejsze informacje
- W Jedliczu odnaleziono ciało seniorki z obrażeniami powstałymi w wyniku uderzeń młotkiem.
- Policja zatrzymała 65-letnią córkę ofiary, która przyznała się do winy.
- Sąd aresztował podejrzaną, której grozi kara dożywocia.
Brutalna śmierć seniorki w Jedliczu
Do tragicznego wydarzenia doszło w niedzielę 6 września przed południem w miejscowości Jedlicze w woj. podkarpackim. Na miejsce skierowano służby ratunkowe po zgłoszeniu od członków rodziny 87-latki. Na miejscu policjanci zastali przerażający widok – kobieta nie żyła, miała liczne obrażenia na ciele, a pomoc przyszła za późno. Wokół zdarzenia od samego początku panowało duże poruszenie.
Córka podejrzana o zabójstwo
Jak wynika z ustaleń śledczych, 65-letnia córka ofiary mieszkała w tym samym domu, ale na piętrze. W feralnym momencie nikogo poza kobietami nie było w budynku. Ciało seniorki znalazła rodzina, która natychmiast powiadomiła policję. Na miejscu pojawił się prokurator, który nadzorował czynności oraz zabezpieczanie śladów i potencjalnego narzędzia zbrodni.
Śledztwo wykazało, że do zabójstwa doszło z użyciem rękojeści młotka. Młotek został zabezpieczony jako dowód w sprawie. Dalsze kroki koncentrowały się na przesłuchaniu 65-latki i analizie zebranego materiału dowodowego.
Przyznanie się do winy i wcześniejsze konflikty
Kobieta została zatrzymana w dniu odkrycia zwłok, a następnego dnia postawiono jej zarzut zabójstwa. Podczas przesłuchania przyznała się do winy.
Zatrzymana została 65-letnia córka zmarłej kobiety, której postawiony został zarzut zabójstwa. W trakcie przesłuchania kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu. W chwili zatrzymania kobieta była trzeźwa. (...) 65-latka była wcześniej karana za znęcanie się nad matką – przekazał prokurator rejonowy w Krośnie Krzysztof Zdunek w rozmowie z terazkrosno.pl.
Trudne relacje rodzinne i decyzja sądu
Według informacji Krosno112, relacje między matką a córką od lat były bardzo napięte. Prokuratura przyznała, że 65-latka już wcześniej odpowiadała za przemoc wobec seniorki. Zebrane na miejscu dowody pozwoliły śledczym wystąpić do sądu o tymczasowy areszt dla kobiety. Sąd Rejonowy w Krośnie przychylił się do wniosku prokuratury i tymczasowo aresztował podejrzaną.
Motyw działania wciąż nieznany
Dokładne okoliczności tragedii i motyw działania 65-latki pozostają tajemnicą – prokuratura nie ujawnia w tej chwili szczegółów śledztwa. Kobiecie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Śledczy zabezpieczyli także ciało 87-latki do sekcji zwłok, która ma dać odpowiedzi na dodatkowe pytania związane ze śmiercią seniorki.