O sprawie informuje "Konflikty i Wiadomości Światowe" na profilu na Facebooku. Strona powołuje się na oficjalne komunikaty władz Xilu i podaje, że sprawcą groźnego incydentu z 1 lipca br. okazał się mężczyzna cierpiący na chorobę psychiczną (nie wyjaśniono, jaką dokładnie - przyp.). Zaś małoletnią ofiarą wrzuconą do kanału w Shantou była... jego młodsza siostra.
"Dziewczynka została szybko uratowana przez dwie osoby, które przechodziły w pobliżu miejsca zdarzenia" - czytamy w relacji "Konflikty i Wiadomości Światowe".
Szokujący kadr z kamery. Chińczyk wrzucił dziecko do kanału w Shantou
Zgodnie z informacjami lokalnych władz dziewczynka w żaden sposób nie ucierpiała w niebezpiecznym incydencie. Nie odniosła obrażeń.
"To prostuje wcześniejsze viralowe wpisy, w których fałszywie podawano, że dziecko zmarło po zdarzeniu" - podaje "Konflikty i Widomości Światowe".
Wiadomo, że sprawcę przetransportowano do szpitala psychiatrycznego. Natomiast dwóch świadków, którzy rzucili się na pomoc dziewczynce i ją ocalili, zostało wyróżnionych przez Fundację ds. nagradzania obywatelskiej odwagi w Shantou. Rodzinę sprawcy i ofiary objęto natomiast odpowiednim wsparciem.