o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
KLS
|

Tajemnicza śmierć rowerzysty na Pradze. Szukają świadków

3
Podziel się

5 lutego doszło do wypadku na warszawskiej Pradze, tuż przy Dworcu Wileńskim. Rowerzysta doskonale znał trasę i był w bardzo dobrej kondycji. Kilka dni później 72-latek zmarł w szpitalu. Okoliczności zdarzenia bada prokuratura a policja szuka świadków.

Tajemnicza śmierć rowerzysty na Pradze. Szukają świadków
Rowerzysta, zdjęcie ilustracyjne (Getty Images, Yuriko Nakao)
bDKbItxh

Wypadek miał miejsce tuż przy Galerii Wileńskiej na skrzyżowaniu alei "Solidarności" z ulicą Targową. Około południa 72-letni mężczyzna jechał rowerem, kiedy coś się stało. Rannego rowerzystę znaleziono na ulicy, został przewieziony do szpitala.

Policji nie było na miejscu zdarzenia. Było tylko pogotowie, które zabrało mężczyznę do szpitala. Prokuratura została powiadomiona dopiero po tygodniu, kiedy ten człowiek zmarł. Nie mamy jeszcze wyników sekcji zwłok, więc nie wiadomo jakie były obrażenia. Policja zabezpieczyła do tej sprawy wszystkie możliwe monitoringi - zapewnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prokurator Katarzyna Skrzeczkowska.
bDKbItxj

Nikt nie wie, co się stało. 72-latek przed śmiercią nie odzyskał przytomności. Nie wiadomo, czy mężczyzna sam upadł na ziemię, czy np. zderzył się z innym rowerzystą lub autem. Rodzina i śledczy liczą na to, że znajdzie się ktoś, kto był świadkiem tragedii. W końcu doszło do niej w biały dzień przy bardzo ruchliwej ulicy. Rannego 72-latka zobaczył kierowca, który wezwał pomoc.

Ale on nie widział bezpośrednio momentu zdarzenia, przyjechał już po fakcie, także nie powiedział nam za dużo o sprawie - mówi pani Adrianna, córka zmarłego mężczyzny.

Zrozpaczona rodzina chce znać prawdę. Krewni zmarłego obawiają się, że 72-latek został przez kogoś potrącony.

bDKbItxp
Tata jak co dzień jechał na wycieczkę po mieście. Był w bardzo dobrej kondycji, dużo jeździł na rowerze i doskonale znał tę trasę. Trudno więc uwierzyć, że nagle zaniemógł zdrowotnie. Wiemy, że coś tam musiało się stać - powiedziała TVN córka ofiary.

Komenda Rejonowa Policji VI i Prokuratura Warszawa Praga-Północ szukają świadków praskiego dramatu. Wszystkie osoby, które cokolwiek widziały lub wiedzą o tym zdarzeniu, proszone są o kontakt z policją.

Zobacz także: Nagranie z Rudy Śląskiej. Jedno z aut uderzyło rowerzystę
bDKbItxq
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDKbItxK
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(3)
dziadek67
2 tyg. temu
no nie wiem jazda rowerem w tym wieku ulicą po śniegu i lodzie to chyba nie jest mądry pomysł, ja bym nie pojechał. Nie pisze dlatego żeby się wymądrzać ale to jest niebezpieczne. Sam ostatnio rypnąłem na ścieżce rowerowej na śnieg i ledwo się pozbierałem a jakby to było na ulicy, krawężniki twardy asfalt chyba bym nie wstał o własnych siłach, kości nie te już.
Twój nick
2 tyg. temu
Mój szwagier oparł się o rower w czasie spotkania z kumplem. Upadł razem z rowerem, dotkliwie się potluk i skręcił nogę. 2 m-c chodzi o kulach. Ten stary mógł upaść na śliskiej nawierzchni. W tym wieku każdy upadek może być śmiertelny, niestety. Współczuję Rodzinie Zmarłego.
g g g
2 tyg. temu
Może córka coś wie. 72lata śmigać na śniegu na ruchliwej ulicy, ciekawe? Też sobie życzę takiego zdrowia.
bDKbItxL
Najnowsze komentarze (3)
Twój nick
2 tyg. temu
Mój szwagier oparł się o rower w czasie spotkania z kumplem. Upadł razem z rowerem, dotkliwie się potluk i skręcił nogę. 2 m-c chodzi o kulach. Ten stary mógł upaść na śliskiej nawierzchni. W tym wieku każdy upadek może być śmiertelny, niestety. Współczuję Rodzinie Zmarłego.
g g g
2 tyg. temu
Może córka coś wie. 72lata śmigać na śniegu na ruchliwej ulicy, ciekawe? Też sobie życzę takiego zdrowia.
dziadek67
2 tyg. temu
no nie wiem jazda rowerem w tym wieku ulicą po śniegu i lodzie to chyba nie jest mądry pomysł, ja bym nie pojechał. Nie pisze dlatego żeby się wymądrzać ale to jest niebezpieczne. Sam ostatnio rypnąłem na ścieżce rowerowej na śnieg i ledwo się pozbierałem a jakby to było na ulicy, krawężniki twardy asfalt chyba bym nie wstał o własnych siłach, kości nie te już.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić