Taki prezent dostał o. Tadeusz Rydzyk. Nie uwierzysz, kto go podarował

41

Nie od dziś wiadomo, że ojciec Tadeusz Rydzyk utrzymuje dobre relacje z politykami. Przybywają oni na rozmaite uroczystości związane z Radiem Maryja. Podczas ostatniego wydarzenia kontrowersyjny duchowny otrzymał nawet niesamowity prezent. Podarunek wręczyli Jacek Sasin (minister aktywów państwowych) i Paweł Majewski (prezes Grupy Enea).

Taki prezent dostał o. Tadeusz Rydzyk. Nie uwierzysz, kto go podarował
Ojciec Tadeusz Rydzyk (PAP, Waldemar Deska)

Ojciec Tadeusz Rydzyk pojawił się na 32. Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja w Częstochowie. Wydarzenie miało miejsce w niedzielę (9 lipca). Odbyła się specjalna msza, którą odprawił metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski.

W trakcie uroczystości został odczytany list od prezydenta Andrzeja Dudy. Przemówienie wygłosił natomiast między innymi lider PiS Jarosław Kaczyński.

Ośmielam się zwrócić do państwa, do wszystkich zebranych, dlatego że od bardzo dawna nie było takiego momentu, w którym tak jawnie formułowane są plany pozbawienia nas suwerenności, w których tak jawnie, bezczelnie, kłamliwie i - można powiedzieć - odrażająco atakowany jest Kościół, atakowany jest Ojciec Święty, atakowane są nasze podstawowe wartości, podstawy naszego porządku społecznego, naszego obyczaju, mówiąc najkrócej: podstawy polskości - mówił wicepremier.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Z punktu widzenia Polski Ukraina powinna być w NATO". Jest ważny warunek

W obchodach uczestniczyło wielu polityków. Na Jasnej Górze pojawili się m.in. Jacek Sasin (minister aktywów państwowych), Mariusz Błaszczak (szef MON), Przemysław Czarnek (minister edukacji i nauki) czy też Marlena Maląg (minister rodziny).

Niezwykły prezent dla o. Tadeusza Rydzyka

W trakcie uroczystości ojciec Tadeusz Rydzyk dostał wyjątkowy prezent od Jacka Sasina (minister aktywów państwowych) i Pawła Majewskiego (prezes Grupy Enea). Redemptorysta otrzymał miecz z czasów Mieszka I, a więc około X-XI wieku.

Wirtualna Polska ustaliła, że miecz mógł kosztować nawet 250 tys. zł. Nabyła go natomiast Fundacja Enea.

Co się stanie z tym mieczem? Ma on trafić do Muzeum Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II w Toruniu.

Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić