Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
HNM
|

Bangladesz. Odkrycie na mapach Google. Już wiemy, co to jest

44
Podziel się:

Internauci co i rusz prześcigają się w znajdywaniu coraz to ciekawszych miejsc na mapach Google. Jeden z użytkowników sieci natrafił na cmentarzysko statków. Znajduje się ono w Bangladeszu.

Bangladesz. Odkrycie na mapach Google. Już wiemy, co to jest
Cmentarzysko statków w Bangladeszu. (Mapy Google)

Cmentarzysko statków w Bangladeszu przyprawia o ciarki na plecach. Upiorne wrażenie sprawia widok zezłomowanych jednostek wodnych, które, jeden obok drugiego, rdzewieją od lat.

Odkrycie to wywołało furorę już w okolicach roku 2012 i ponownie w roku 2014. Wówczas w Sandwip Channel, przy brzegu, widać było kilkanaście ogromnych, a także kilka pomniejszych statków, każdy ważący po kilka, a nawet kilkadziesiąt ton.

Z roku na rok przybywało ich, aż wreszcie dziś, w 2021 roku, część ze statków po prostu stamtąd zniknęła. Co się z nimi stało?

Mapy Google. Statki Sandwip Channel z zostały przetransportowane

Internauci twierdzą, że miejscowe władze postanowiły odzyskać część surowców ze statków, dlatego te zostały przetransportowane na złomowiska. Jednak w sieci brakuje oficjalnych informacji, które potwierdzałyby przypuszczenia.

Tak miejsce to zmieniało się na przestrzeni lat:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(44)
Silny
11 miesięcy temu
Tez mi odkrycie. Obejrzyjcie film pt. .. Zlom z calego swiata.. zobaczycie co to znaczy zycie.
Przemcio
11 miesięcy temu
Dziesiątki ton?! Autor mógłby zorientować się w skali wagowej w 5 minut googlania. Ale pewnie nawet tyle nie trwało tłumaczenie tego artykułu najpewniej pożyczonego gdzieś z netu. Podpowiadam, chodzi o dziesiątki tysięcy ton w górę.
Henryk Sandom...
11 miesięcy temu
Tuż przed pandemią w Bangladeszu przebywała wycieczka polskich złomiarzy... Może coś wiedza o losie zaginionych wraków? Rozmawiałem kiedyś przez krótkofalówkę z jednym Holendrem, który twierdził że Polacy zajumali mu kotwicę i nie może nigdzie zacumować. Fly coś tam - jakoś tak się nazywał. Mówił też, że dobrze że łajbę ma drewnianą. Pewnie uprzedzony jakiś, ściemniał, może rumem się opił... Chociaż kto go tam wie, może i prawdę mówił?.
G. 80
11 miesięcy temu
Jest wiele filmów pokazujących jak chociażby w Bangladeszu złomuje się statki i odzyskuje z nich surowce. Tak na marginesie ci co to robią i ich pracodawcy nie wiedzą co to bhp. Jedynym zabezpieczeniem są sandały i okulary przeciwsłoneczne.
Jajo
11 miesięcy temu
Kilka albo kilkanaście ton to waży pierwsza z brzegu ciężarówka. Masy tych statków można liczyć w dziesiątkach lub setkach tysięcy ton. A gdyby się pismaczek zainteresował to by nie pisał bzdur, że rdzewieją tylko, że są rozbierane przez ludzi pracujących bez sprzetu ochronnego przez 6 dni w tygodniu po 14 godzin dziennie po 5 dolców za dniówkę. To jest straszne a nie wrak na brzegu.
🤣🤣🤣
11 miesięcy temu
Statek ważący kilka ton... to chyba jacht albo betonowy kajak
Marcel
11 miesięcy temu
Piszący ten artykuł miał chyba spore problemy w podstawówce
Krzysiek
11 miesięcy temu
HNM w której klasie szkoły podstawowej jesteś pierwszej czy drugiej bo do trzeciej już pewnie promocji nie było
Raf
11 miesięcy temu
Tak statki ważące po kilkadziesiąt ton to jest strasznie brawo
Roberto
11 miesięcy temu
No faktycznie tak się przeraziłem że spać po nocach nie mogę.Straszne znalezisko.
Ehhhhhh
11 miesięcy temu
Jakby redaktor zainteresował się tematem wiedziałby, że tak wygląda nie tylko w Bangladeszu. Statki trafiają na złomowisko " w tym przypadku na plażę" a następnie są rozbierane. Niech redaktor albo pismak obejrzy sobie jakikolwiek film dokumentalny na ten temat.
Nikt ważny
11 miesięcy temu
Nie wywołało to u mnie ciarek na plecach i jakoś mnie nie przeraziło
Szok
11 miesięcy temu
Bez komentarza co do treść. Bez komentarza co do "stylu"napisania tego" artykułu"
Ja to Ja
11 miesięcy temu
Faktycznie wstrząsające!!!! Ha ha. Niech szukają dalej. W Angoli jest kilkanaście kilometrów plaży ze złomami. Jakoś nikogo to nie przeraża. jeszcze ok 3-4 lata temu do niektórych dało się wejść podczas odpływu ale czas i słona woda robi swoje.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić