Teolog o rewolucji w Kościele. "Polskich biskupów nie interesuje"

Papież Franciszek na starość wyraźnie spuścił z tonu — stwierdził w rozmowie z TOK FM prof. Stanisław Obirek. Zdaniem teologa i byłego jezuity po obecnie trwającym w Rzymie Synodzie, próżno będzie oczekiwać rozwiązania wielu niezwykle ważnych problemów trapiących dzisiejszy Kościół.

Czy Synod może przynieść rewolucje w KościeleCzy Synod może przynieść rewolucje w Kościele
Źródło zdjęć: © Getty Images | Massimo Valicchia
Kamil Różycki

Dobiega końca Synod Biskupów, który rozpoczął się w październiku 2021 roku. Obecnie w Rzymie trwa ostatnie zgromadzenie, w którym udział bierze 368 uczestników z prawem głosu, w tym 272 biskupów. Mimo zebrania się w jednym miejscu tak wielu ważnych dla Kościoła osób, prof. Stanisław Obirek nie przewiduje żadnych rewolucji.

Celem stojącym przed Synodem jest rozwiązanie problemu spadającego zaangażowania wiernych oraz dyskusja nad niezbędnymi reformami. Zdaniem teologa i byłego jezuity tak ważne problemy jak kapłaństwo kobiet, celibat księży czy zmiana w podejściu do etyki seksualnej są "spychane na plan dalszy".

W innych wyznaniach kobiety są kapłankami, biskupami, znakomicie wpływają na jakość debaty. Wiemy jakie skutki uboczne przynosi celibat, niemal codziennie media donoszą, jak księża w Polsce się zachowują pod tym względem. Więc to już nawet nie jest kwestia życzeniowego myślenia, to są pragmatyczne decyzje, które muszą być podjęte — powiedział prof. Obirek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Jesteśmy zdecydowani, by używać policji". Czarne chmury nad Ziobrą

Kardynałowie nominowani przez Franciszka nadzieją na zmiany

Jak zauważył w rozmowie z TOK FM uczony, po obecnym Synodzie doskonale widać też stosunek polskiego Kościoła do Watykanu i samego Franciszka. W ostatniej chwili kluczowych duchownych z Polski zamienili mniej znani biskupi.

Niektórzy tłumaczą to tym, że biskupi wywiesili białą flagę, nie chcą walczyć. Ja uważam, że po prostu polskich biskupów w ogóle nie interesuje to, o czym dyskutuje się w Watykanie, co można i trzeba w Kościele zmienić. Nasz Episkopat wyraźnie uważa, że on sobie da radę bez Watykanu — stwierdził były jezuita.

Teolog nie ukrywał, że obecnie próżno wierzyć w sprawczość Franciszka. Ten z wiekiem znacząco spuścił z tonu. Spore nadzieje pokłada jednak w nowych kardynałach, których na początku swojej posługi mianował papież. Ci nie mają ulegać konserwatystom, skupionym na podkopywaniu decyzji Franciszka.

Papież Franciszek na starość wyraźnie spuścił z tonu. Idzie w sprawie tych palących problemów szlakiem swoich poprzedników. I raczej po nim nie należy się spodziewać zmian - stwierdził były jezuita.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
Dojrzał taką karteczkę. Aż złapał za telefon. Czas do 5.04
Dojrzał taką karteczkę. Aż złapał za telefon. Czas do 5.04
Przyleciał do Polski. "Osoba niepożądana". Jest w małym pokoiku
Przyleciał do Polski. "Osoba niepożądana". Jest w małym pokoiku