Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|
aktualizacja

To miał napisane długopisem na ręce. Wideo podbija TikToka

7
Podziel się:

Hitem TikToka okazało się nagranie wideo zarejestrowane w jednym z australijskich pociągów. Autorka postanowiła uwiecznić kamerą telefonu przypomnienie, które długopisem na dłoni miał napisane inny pasażer.

To miał napisane długopisem na ręce. Wideo podbija TikToka
Wideo stało się hitem TikToka (TikTok)

Podróże komunikacją publiczną skutkują przebywaniem z dużą ilością obcych osób. Niekiedy przypadkowy podróżnik może okazać się dużo bardziej interesujący niż inni. Tak było właśnie w przypadku australijskiej prezenterki radiowej Emmy Chow, która podczas podróży pociągiem zauważyła u pewnego mężczyzny coś, co przykuło jej uwagę.

Emma Chow sięgnęła po telefon. Powodem jej zaskoczenia był pasażer, który siedział na krześle rząd przed nią. Mężczyzna wzbudził podejrzenia dziennikarki radiowej z powodu tekstu, który miał zapisany długopisem na swojej dłoni. Dziennikarska ciekawość sprawiła, że kobieta dobrze przyjrzała się napisowi, aby go rozszyfrować. Kiedy zdołała go przeczytać, nie wierzyła własnym oczom.

Okazało się, że tekst na ręce mężczyzny był przypomnieniem. Zazwyczaj krótkie notki dot. spraw ważnych, jednak to, co napisał sobie pasażer może dziwić. Na dłoni widniał napis, aby autor pamiętał wysłać wiadomość e-mail o "zerwaniu". Niewątpliwie bohater nagrania wybrał sobie dość unikatowy sposób na zakończenie związku. Zdecydowanie nie spodobało się to autorce wideo.

Czy to najbardziej bezczelny sposób na zerwanie z kimś? - napisała autorka nagrania.

"To określenie sprzedażowe"

Wideo stało się bardzo popularne na TikToku. W ciągu zaledwie dwóch dni obejrzano je 1,3 mln razy. Wielu internautów nie mogło uwierzyć, że pasażer pociągu wybrał tak bezwzględny sposób na zakończenie swojego związku. Inni sugerowali za to, że przypomnienie mogło dot. zerwania np. kontraktu, a mężczyzna mógł być po prostu sprzedawcą. W branży tej jest to popularny sposób na zakończenie współpracy.

On nie ma serca - napisała komentująca.
To określenie sprzedażowe. Chodzi o wysłanie maila w pracy - stwierdził internauta.
Zobacz także: Kiedy powstanie CPK? Horała odpowiada na niewygodne pytania
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(7)
Pitr
3 miesiące temu
Chyba mial to byc wabik na nową znajomosc co mi sie zdaje
Nikki
3 miesiące temu
Q, ale wiadomość dnia, przy okazji puszczono chyba przypadkiem ze 20 reklam.
hehehe
3 miesiące temu
ka mać, o czym to info?
ewq
3 miesiące temu
Baba niech się swoim życiem zajmie
kwch
3 miesiące temu
a co to za celowe nagrywanie obcych ludzi i wrzucanie do internetu bez ich wiedzy?
Brrr
3 miesiące temu
No właśnie! Ze wszystkiego trzeba zrobić igły z widły. Jak się nie wie o ckonkretnie komuś chodzi - to nos w sos! A pani dziennikarka była za bardzo wścibska, a w dodatku nie miała prawa komentować prywatnego zapisu. Niestety ludzie lubią widzieć źdźbło w oku innych, tylko nie widzą belki w swoim oku.
przerażony
3 miesiące temu
A ja sobie napisałem zrolować i na spowiedzi ksiądz zaprosił mnie do siebie na pokutę.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić