To może być klucz do podboju Księżyca. NASA prowadzi testy

NASA rozwija akumulatory, które mają działać podczas księżycowych mrozów i upałów. Jak informuje PAP, technologia może znaleźć zastosowanie w łazikach, narzędziach oraz sprzęcie wykorzystywanym przez astronautów.

Yi Lin (z lewej), kierujący testami i badaniami w ramach projektu SPEARS, oraz Ji Su, specjalista ds. materiałów polimerowych, podczas wyjmowania akumulatorów po testach w warunkach próżni termicznej w ośrodku NASA LangleyYi Lin (z lewej), kierujący testami i badaniami w ramach projektu SPEARS, oraz Ji Su, specjalista ds. materiałów polimerowych, podczas wyjmowania akumulatorów po testach w warunkach próżni termicznej w ośrodku NASA Langley
Źródło zdjęć: © NASA | Ryan Hill
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W pobliżu południowego bieguna Księżyca temperatura nocą może spadać do minus 200 stopni Celsjusza.
  • NASA zastępuje ciekły elektrolit materiałem stałym na bazie ceramiki lub polimerów.
  • Prototypy działały w testach w temperaturze do 80 stopni Celsjusza i do minus 60 stopni Celsjusza.

Zwykłe akumulatory litowo-jonowe nie są przystosowane do ekstremalnych warunków panujących na Księżycu. Zawarty w nich ciekły elektrolit może zamarznąć podczas księżycowej nocy lub wyparować w próżni. Z kolei zbyt wysoka temperatura może uniemożliwić działanie akumulatora. Dlatego NASA prowadzi projekt SPEARS, którego celem jest opracowanie źródeł energii umożliwiających długotrwałą obecność ludzi na Srebrnym Globie.

W ramach projektu naukowcy i inżynierowie pracują nad akumulatorami, w których ciekły elektrolit zastępuje się materiałem stałym na bazie ceramiki lub polimerów. Takie rozwiązanie ma zwiększyć odporność baterii na skrajne temperatury panujące na Księżycu.


WIDEO
Czekamy na tysiące nowych egzoplanet. Teleskop Roman poleciał w kosmos

Podczas testów przeprowadzonych w NASA Langley Research Center w Hampton w stanie Wirginia prototypy działały prawidłowo zarówno przy 80 st. C, jak i przy minus 60 st. C. Nawet po obniżeniu temperatury do minus 80 st. C zachowywały zdolność działania, choć ich wydajność była już mniejsza.

Do czego mogą służyć księżycowe akumulatory

Nowe akumulatory nie muszą pracować nieprzerwanie. Po wystawieniu na ekstremalne zimno mogą zostać podgrzane do temperatury roboczej za pomocą niewielkich grzałek. Proces ten odbywa się wtedy, gdy potrzebne jest ich działanie.

Nowe akumulatory mogłyby zasilać między innymi wiertła wykorzystywane w zacienionych kraterach, łaziki oraz zestawy ratunkowe dla astronautów. NASA rozważa również ich zastosowanie w eksperymentach naukowych wymagających zasilania przez bardzo długi czas.

Choć technologia jest opracowywana z myślą o zastosowaniach kosmicznych, w przyszłości może znaleźć zastosowanie również na Ziemi. Jak wskazuje Ji Su, specjalista NASA zajmujący się polimerami, nowe akumulatory mogłyby z czasem trafić nawet do smartfonów.

Wybrane dla Ciebie