Włochy reagują na chaos w Mediolanie. Do akcji ma wkroczyć wojsko

Rząd Włoch planuje skierować do Mediolanu 500 dodatkowych żołnierzy po weekendowych zamieszkach i aktach wandalizmu. Jak informuje PAP, wojsko ma otrzymać uprawnienia policyjne. Projekt dekretu przewiduje także 24-godzinne zatrzymania prewencyjne.

Rząd wyśle 500 żołnierzy do Mediolanu, gdzie doszło do zamieszekRząd wyśle 500 żołnierzy do Mediolanu, gdzie doszło do zamieszek
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Matteo Salvini poinformował, że do Mediolanu trafi 500 dodatkowych żołnierzy.
  • Podczas zamieszek zaatakowano policjantów, niszczono mienie i plądrowano sklepy.
  • Zatrzymano ponad 270 osób, w większości nieletnich.

Według dziennika "La Repubblica" gabinet Giorgii Meloni ma przyjąć dekret będący odpowiedzią na zamieszki. Jeszcze przed posiedzeniem rządu wicepremier i lider prawicowej Ligi Matteo Salvini zapowiedział wysłanie do Mediolanu dodatkowych 500 żołnierzy.

Wzmocnienie sił w Mediolanie ma być odpowiedzią na ryzyko kolejnych zamieszek. W weekend grupy młodzieży uczestniczącej w demonstracjach doprowadziły do rozruchów i zniszczeń. Według relacji prasowych doszło także do ataków na policjantów oraz plądrowania sklepów. Zatrzymano ponad 270 osób, z których zdecydowaną większość stanowili nieletni.


WIDEO
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 19.10

Salvini przekazał swoje stanowisko w poniedziałek na platformie X. "500 żołnierzy więcej, by bronić Mediolanu. Zwycięstwo Ligi. Od słów do czynów" – napisał wicepremier. To właśnie on jako pierwszy poinformował publicznie o planowanym rozmieszczeniu dodatkowych wojsk w stolicy Lombardii.

Jakie uprawnienia otrzymają żołnierze?

Zgodnie z zapowiadanymi rozwiązaniami dodatkowe oddziały będą mogły działać z uprawnieniami policyjnymi. Żołnierze mają mieć możliwość zatrzymania osoby przyłapanej na popełnianiu czynu. Szczegóły tych zasad mają znaleźć się w dekrecie przygotowywanym przez włoski rząd.

Ma się tam znaleźć zapis umożliwiający prewencyjne zatrzymanie na okres do 24 godzin. Rozwiązanie mogłoby objąć także osoby nieletnie, jeśli istniałoby uzasadnione przypuszczenie, że ich zachowanie stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Informację o planowanych przepisach podał dziennik "La Repubblica".

Po doprowadzeniu osoby poniżej 18. roku życia do komendy policji należy niezwłocznie powiadomić prokuratora przy sądzie dla nieletnich oraz rodziców. To oni mają odebrać nastolatka w momencie jego zwolnienia.

Wybrane dla Ciebie