Siedzuń jodłowy wyróżnia się charakterystyczną, pofałdowaną i poskręcaną strukturą. Na pierwszy rzut oka trudno uwierzyć, że jest to grzyb. Jego nietypowy wygląd sprawił, że od wielu lat budzi zainteresowanie leśników i miłośników przyrody.
Wygląda jak kalafior. Jest w polskich lasach
W dawnych atlasach grzybów można znaleźć informacje o jego wykorzystaniu w kuchni. Są jednak dwie jego odmiany - sosnowa i jodłowa. Ta druga jest pod ochroną. Pierwsza z kolei była chroniona od 1999 do 2014 roku. Grzyb ma wartościowe cechy z punktu widzenia ludzkiego zdrowia.
"Beta-glukan, związki fenolowe i antybiotykowe zawarte w strzępiaku, czynią go grzybem leczniczym. Zapobiega on rozwojowi cukrzycy, a także wspiera jej leczenie poprzez regulację poziomu cukru i insuliny we krwi. Siedzuń wspomaga układ odpornościowy i działa przeciwnowotworowo" - tłumaczy portal WP Kuchnia
Serwis kulinarny smaki.pl wskazuje, że siedzunia sosnowego można "suszyć, marynować, dodawać do sosów i zup, ale też jajecznicy". Z grzyba można również stworzyć flaczki grzybowe. Inna propozycja kulinarna z siedzuniem w roli głównej to panierowanie go i podsmażenie.
Jeśli więc podczas spaceru zauważycie u podstawy drzewa coś, co wygląda jak duży kalafior, nie bądźcie zaskoczeni. Najprawdopodobniej będzie to właśnie siedzuń jodłowy lub sosnowy.