To nie wytwór AI. Spójrzcie na dwóch mężczyzn. Szok
Aż trudno uwierzyć, że to wydarzyło się naprawdę. Dwóch mężczyzn przerwało jazdę na rowerach, by uciąć sobie... pogawędkę na torach. Nagranie ukazujące ten lekkomyślny wybryk niesie się po Facebooku.
Źródło zdjęć: © Facebook | Rail Fans Poland
Tego nie da się wytłumaczyć, tego nie da się zrozumieć. Dwaj mężczyźni postanowili porozmawiać na torach kolejowych. Nagranie udostępnił konduktor Przemysław Brych. I od razu skomentował ironicznie.
Porozmawiajmy sobie trochę. W sumie tory będą do tego najlepszym miejscem - napisał krótko.
Zdarzenie miało miejsce 13 marca 2026 roku w Tarnawie (woj. dolnośląskie). Krótki filmik na początku pojawił się na profilu "Rail Fans Poland".
Czy to zamyślenie? Skrajna nieodpowiedzialność? A może już zaawansowana głupota? Panowie sobie zrobili przystanek na pogawędkę. Zwróciłem uwagę i poprosiłem, żeby zeszli z torów, jakież było ich oburzenie - zrelacjonował autor.
Jednocześnie spostrzegł, że wybrali "bardzo niebezpieczne miejsce, które zbiera żniwo potrąceń". "Las, tor po łuku, a pociąg osiąga tutaj prędkość 120 km/h" - kontynuował.
Uważajcie na siebie i zawsze stawiajcie Wasze bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Tory to nie jarmark ani plac zabaw - podsumował.