Najważniejsze informacje
- Dynie urozmaicają diety i aktywność zwierząt w zoo.
- Szczególnie lubiane przez słonie, hipopotamy, małpy i dzikie koty.
- Warzywa muszą być świeże, niepomalowane i odpowiednio przygotowane.
Dynia jako przysmak i zabawka na wybiegach
Zarówno w Orientarium ZOO w Łodzi, jak i we wrocławskim zoo dynie zyskują uznanie wielu mieszkańców. Joanna Budzińska, specjalistka ds. promocji z łódzkiego Orientarium, wyjaśnia, że warzywo jest lubiane przez różne gatunki: słonie, hipopotamy, tapiry czy małpy.
WIDEOZ jakiej dyni zrobisz zupę krem i deser? Jest jedna pyszna odmiana
Dla dzikich kotów czy gadów dynia często zmienia się w atrakcyjną zabawkę. W tym roku łódzka placówka prowadziła akcję "Zrób prezent zwierzakom – przynieś dynię!", namawiając do przekazywania niepotrzebnych ozdób na rzecz zwierząt.
Weronika Łysek z ZOO Wrocław dodaje, że niektóre zwierzęta wręcz wyczekują jesieni, by móc sięgnąć po swoje ulubione dynie. "Niektóre czekają na jesień, bo bardzo lubią akurat dynie" – przekazała Łysek. Wśród amatorów tego przysmaku są m.in. kapibary, żubry oraz niedźwiedzie brunatne i himalajskie.
Różnorodne sposoby wykorzystania dyni w ogrodach zoologicznych
Dynie spełniają podwójną rolę – są pożywieniem oraz inspiracją do zabaw. Jak podkreśla rzeczniczka zoo we Wrocławiu, to przykład enrichmentu, czyli wzbogacania środowiska i życia zwierząt poprzez nowe bodźce. Dynie pojawiają się np. na linach w basenie pingwinów czy jako kryjówki dla przekąsek mięsnych.
Z kolei młoda tygrysica Indera wolała nie dzielić się dynią z rodzeństwem – "całą podrapała i pogryzła. To właśnie był dla niej enrichment, czyli takie urozmaicenie" – opisała Łysek.
Warzywa wykorzystywane w zoo pochodzą wyłącznie od sprawdzonych dostawców. Pracownicy podkreślają, że dynie muszą być świeże, niepomalowane oraz dokładnie oczyszczone przed przekazaniem ich mieszkańcom wybiegów. Dzięki temu dyniowy sezon cieszy zarówno zwierzęta, jak i opiekunów.
Źródło: PAP