Tragedia nad wodą. Na ratunek było za późno
Do tragedii doszło w sobotę (27 czerwca) nad jeziorem Zacisze w miejscowości Osówka (pow. toruński). Mężczyzna spadł z deski SUP i zniknął pod powierzchnią wody. Służby wydobyły go na powierzchnię, ale na ratunek było za późno.
Źródło zdjęć: © Facebook | Lipnowskie WOPR, czernikowo.pl
Ratownicy z Lipna, których cytuje TVP3 Bydgoszcz, przekazali, że 27 czerwca o godz. 15:39 wpłynęło do nich dramatyczne zgłoszenie. Wynikało z niego, że mężczyzna spadł z deski SUP i zniknął pod powierzchnią wody jeziora Zacisze w miejscowości Osówka (pow. toruński).
Natychmiast na miejsce zostaje skierowany Mobilny Zestaw Ratownictwa Wodnego z łodzią Ratownik 3 oraz dwóch dyżurnych ratowników wodnych z Zespołu Sonarowego Grupy Interwencyjnej. Po dojeździe na miejsce przystępujemy do skanowania wyznaczonego obszaru wodnego. Dokonujemy oznaczenia dwóch punktów. Jednoczasowo do działań przystąpił nurek ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego PSP JRG 1 Włocławek, który wydobył mężczyznę - przekazano.
Tragedia nad jeziorem pod Toruniem
Następnie niezwłocznie przystąpiono do resuscytacji. Mimo to życia mężczyzny nie udało się uratować.
Na razie nie ujawniono, ile lat miał zmarły mężczyzna. Dokładne okoliczności tragedii też nie są znane.