Tragedia przy pracy. Nie żyje 52-latek. "Ekstremalne temperatury"

Do tragedii doszło 29 czerwca ok. godz. 13:00 w jednym z zakładów w Sanoku. 52-letni pracownik zasłabł podczas wykonywania swoich obowiązków. Współpracownicy znaleźli go nieprzytomnego w pomieszczeniu sanitarnym. Mimo reanimacji, mężczyzna zmarł. "Współpracownicy alarmują, że w halach i przy kotłach panowały ekstremalne temperatury" - przekazuje korsosanockie.pl.

52-latek zmarł w zakładzie pracy w Sanoku52-latek zmarł w zakładzie pracy w Sanoku
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • W sanockim zakładzie zmarł 52-letni mężczyzna podczas pracy.
  • Służby analizują przebieg tragedii oraz warunki termiczne w hali.
  • Praca w fabryce została tymczasowo wstrzymana, a inspekcja pracy podjęła działania.

Służby i inspekcja pracy na miejscu tragedii

Ratownicy i policja przybyli na teren fabryki niemal natychmiast, po czym przystąpili do reanimacji poszkodowanego. Pomimo wysiłków zespół medyczny nie był w stanie przywrócić funkcji życiowych mężczyzny. Wydarzenie wywołało ogromne poruszenie wśród pracowników i kadry zarządzającej zakładem.

Jak podaje korsosanockie.pl, po tragicznej śmierci na miejsce skierowano także inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy. Zostali oni poproszeni o sprawdzenie zarówno urządzeń oraz organizacji pracy, jak i tego, czy na stanowisku zmarłego panowały warunki, które mogły sprzyjać zasłabnięciu.

Decyzje kierownictwa i działania śledcze po nagłej śmierci

Kierownictwo podjęło decyzję o natychmiastowym przerwaniu pracy w całym zakładzie oraz o odwołaniu kolejnej zmiany. Działania te miały zapewnić służbom możliwość swobodnego zabezpieczenia miejsca i zebrania niezbędnych materiałów dowodowych. Obecnie trwa przesłuchiwanie świadków zdarzenia przez policjantów.

Śledczy analizują szereg okoliczności, w tym informacje o warunkach termicznych panujących na hali produkcyjnej. Ustaleniem bezpośredniej przyczyny zgonu zajmie się powołany na tę okoliczność lekarz. Portal korsosanockie.pl podkreśla, że wszystko wskazuje na to, iż od jego wstępnej opinii uzależnione są ewentualne dalsze kroki, w tym zaangażowanie prokuratora w tę sprawę.

Pracownicy pod presją upałów. Co ustalają służby?

Według doniesień śledczy zwracają uwagę m.in. na pojawiające się sygnały o wysokiej temperaturze na stanowisku, gdzie pracował zmarły mężczyzna. Te wątki mają kluczowe znaczenie dla ustalenia, czy warunki środowiska pracy przyczyniły się do tragedii. Ustalenia inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy oraz policyjnych techników będą podstawą do określenia odpowiedzialności i możliwych działań naprawczych.

Wybrane dla Ciebie