Trump chce ukarać kraje NATO. Taki ma plan
Trump rozważa "karę" dla krajów NATO, które nie wsparły USA w wojnie z Iranem. Może przenieść amerykańskie wojska w inne miejsca. Wielu sojuszników znalazło się na celowniku Białego Domu po odmowie wsparcia logistycznego i wojskowego dla działań USA i Izraela podczas konfliktu w regionie.
Jak informuje "Wall Street Journal", Biały Dom rozważa ukaranie niektórych krajów NATO, które według prezydenta Donalda Trumpa nie wspierały USA i Izraela podczas wojny z Iranem. Planuje się wycofanie amerykańskich wojsk z państw, które były "nieprzydatne", i przeniesienie ich do krajów bardziej sprzyjających Stanom Zjednoczonym.
Propozycja ta nie oznacza całkowitego wyjścia USA z NATO, co Trump wcześniej sugerował. Zgodnie z prawem prezydent nie może samodzielnie wycofać kraju z sojuszu bez zgody Kongresu. Plan miałby jedynie przenosić żołnierzy tam, gdzie są bardziej potrzebni.
Według "WSJ" szczególne niezadowolenie w Waszyngtonie budzi Hiszpania, która jako jedyny kraj Sojuszu nie zadeklarowała wydatków na obronność na poziomie 5 proc. PKB i zablokowała przeloty amerykańskich samolotów przez swoją przestrzeń powietrzną. Krytykowane są również Niemcy, których czołowi politycy negatywnie ocenili wojnę.
Szok na Ursynowie. 78-latka oddała sejf oszustom
Irytację miały wzbudzić też Włochy za czasowe ograniczenia korzystania z bazy na Sycylii. Z kolei Francja dopuściła użycie bazy na południu kraju, ale pod warunkiem, że nie będą z niej startować maszyny bezpośrednio zaangażowane w uderzenia na Iran.
W takim układzie potencjalnymi beneficjentami relokacji są Polska, Rumunia, Litwa i Grecja - państwa z jednymi z najwyższych wskaźników wydatków obronnych w NATO.
Trump chce ukarać kraje NATO
Już pierwsza kadencja Donalda Trumpa była testem dla jedności NATO. Osiem lat później Europa znów z niepokojem śledzi wypowiedzi prezydenta USA, który zarzuca sojusznikom brak wystarczającego wsparcia.
W ostatnich miesiącach pojawiały się kolejne spory, m.in. w kontekście Grenlandii, Iranu i cieśniny Ormuz. Podczas niedawnego orędzia Trump deklarował, że "zdecydowanie" rozważa próbę wycofania USA z NATO.
Donald Trump opublikował wpis tuż po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte w Białym Domu. Jednym z głównych wątków rozmów miały być wcześniejsze sugestie amerykańskiego prezydenta dotyczące wyjścia USA ze struktur Sojuszu. Biuro prasowe NATO poinformowało o rozmowie w kontekście wspólnego bezpieczeństwa, w tym Iranu.
NATO nie było przy nas, kiedy ich potrzebowaliśmy, i nie będzie przy nas, jeśli znów będziemy ich potrzebować. Przypomnijcie sobie Grenlandię, ten wielki, źle zarządzany kawałek lodu - napisał Trump na platformie truthsocial.com.