Trump naciska na doradców. Chce spotkać się z Kim Dzong Unem

Donald Trump chce ponownie usiąść do rozmów z Kim Dzong Unem. Prezydent USA naciska na swoich doradców, by jeszcze tej jesieni doprowadzili do spotkania z przywódcą Korei Północnej – podaje PAP za "Wall Street Journal".

Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © PAP | Samuel Corum / POOL
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Donald Trump ma naciskać na doradców, by doprowadzili do spotkania z Kim Dzong Unem jesienią.
  • Według informacji amerykańskich władz rozmowa mogłaby odbyć się w listopadzie przy okazji szczytu APEC w Shenzhen w Chinach.
  • Oficjalne przygotowania nie ruszyły, a rozmowy z Pjongjangiem pozostają obciążone sporem o program nuklearny Korei Północnej.

Jak informuje PAP, powołując się na ustalenia dziennika "Wall Street Journal", prezydent USA rozmawiał prywatnie o możliwości osobistego kontaktu z przywódcą Korei Północnej podczas kolejnej podróży do Azji. W grę ma wchodzić listopad i szczyt APEC w Shenzhen w Chinach.

Amerykańskie media opisują ten pomysł jako próbę powrotu do dyplomacji z pierwszej kadencji Trumpa. Celem tamtych działań było skłonienie Kim Dzong Una do rezygnacji z północnokoreańskiego programu nuklearnego. Na razie, jak zaznacza "Wall Street Journal", formalne przygotowania do takiego spotkania jeszcze się nie zaczęły.


WIDEO
Amerykanin na wolności. Spędził 4 lata w rosyjskim więzieniu


Dziennik ocenia też, że inicjatywa może świadczyć o poszukiwaniu przez Trumpa wyraźnego sukcesu w polityce zagranicznej. "Wall Street Journal" przypomniał przy tym, że wielu wcześniejszych prezydentów USA nie godziło się na rozmowę z północnokoreańskim przywódcą bez wcześniejszego spełnienia konkretnych warunków.

Trump i Kim Dzong Un wracają do kontaktu

Jak podaje PAP, Trump próbował doprowadzić do spotkania z Kimem także podczas ubiegłorocznej podróży po Azji. Według amerykańskich urzędników Pjongjang miał wtedy po cichu sygnalizować gotowość do rozmowy, ale przeszkodą okazały się kwestie logistyczne. Do spotkania ostatecznie nie doszło.

W niedzielę prezydent USA poinformował, że polecił ograniczyć wspólne ćwiczenia wojskowe z Koreą Południową, wskazując na bardzo dobre relacje z przywódcą Korei Północnej. Dzień później mówił też o bezpośrednim kontakcie z Kimem.

Rozumiem go, a on rozumie mnie - dodał prezydent USA.

Korea Północna i program nuklearny

Reuters przypomina, że relacje Trumpa z Kim Dzong Unem były jednym z ważnych tematów jego pierwszej kadencji. Przywódcy spotkali się podczas szczytów w 2018 i 2019 r., jednak rozmowy załamały się z powodu sporu dotyczącego północnokoreańskiego programu nuklearnego. Korea Północna pozostaje objęta międzynarodowymi sankcjami w związku z rozwojem broni jądrowej i rakiet balistycznych.

"Wall Street Journal" zwraca uwagę, że dziś sytuacja jest trudniejsza niż w 2018 r. Gazeta podaje, że Korea Północna rozbudowała arsenał nuklearny, zwiększyła produkcję rakiet i zdobyła nowe doświadczenia oraz technologie po wsparciu Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie. Mimo sankcji gospodarka tego kraju miała w 2025 r. urosnąć o 3,5 proc., głównie dzięki pomocy Rosji i Chin.

Wybrane dla Ciebie