Trump nie przyjął zaproszenia Zełenskiego. Podał powód

Donald Trump nie przyjął nieoficjalnego zaproszenia do Kijowa, które Wołodymyr Zełenski wystosował w wywiadzie udzielonym amerykańskiej telewizji. Były prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że jego wizyta mogłoby wywołać "konflikt interesów" między władzami Ukrainy a administracją Joe Bidena.

Donald Trump odpowiedział na zaproszenie Wołodymyra Zełenskiego Donald Trump odpowiedział na zaproszenie Wołodymyra Zełenskiego
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images

Donald Trump niejednokrotnie deklarował, że jeśli wygrałby przyszłoroczne wybory prezydenckie, zakończyłby wojnę w Ukrainie w 24 godziny. W skrócie przestawił nawet swój plan na rzekome rozwiązanie rosyjsko-ukraińskiego konfliktu.

Powiedziałbym Zełenskiemu: dość, trzeba się dogadać. A Putinowi: jeśli nie dojdziecie do porozumienia, damy im [Ukrainie - przyp. red.] dużo więcej, niż kiedykolwiek mieli, jeśli będzie trzeba - powiedział w jednym z wywiadów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump wróci do władzy? Może się przeliczyć ws. Putina

Zełenski zaprosił Trumpa do Ukrainy. Były prezydent USA odrzucił ofertę

Słowa byłego prezydenta USA skomentował w końcu Wołodymyr Zełenski. W wywiadzie, który został wyemitowany w niedzielę 5 listopada w amerykańskiej telewizji NBC, Zełenski zaproponował Donaldowi Trupowi wizytę w Kijowie i rozmowę w cztery oczy.

Jeśli będzie mógł tu przyjechać, będę potrzebował 24 minut - tak, 24 minut… aby wyjaśnić prezydentowi Trumpowi, że nie poradzi sobie z tą wojną. Nie może zaprowadzić pokoju ze względu na Putina - powiedział prezydent Ukrainy na antenie NBC.
Prezydent Biden był tutaj i myślę, że zrozumiał pewne szczegóły, które można zrozumieć właśnie jedynie będąc tutaj - dodał Zełenski.

Dzień po emisji przytoczonego wywiadu Trump odniósł się do propozycji prezydenta Ukrainy w rozmowie ze stacją Newsmax. 77-latek poinformował, że zaproszenia do Kijowa przyjąć nie zamierza. Podał też powody swojej decyzji.

Mam wielki szacunek dla Prezydenta Zełenskiego, ale uważam, że podróżowanie na Ukrainę w tym czasie byłoby niewłaściwe. Administracja Bidena obecnie się z nim kontaktuje i nie chciałbym stworzyć konfliktu interesów - oświadczył Donald Trump.

Wybory prezydenckie 2024 w USA. Trump kontra Biden

Donald Trump szykuje się do startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Na rok przed wyborami, zaplanowanymi na 5 listopada 2024 roku, dziennik "The New York Times"opublikował sondaż, w którym Trump wygrywa starcie z Joe Bidenem w pięciu kluczowych stanach. W innym opublikowanym ostatnio sondażu, zleconym przez ABC News, 33 proc. badanych pozytywnie oceniła Bidena, a Trumpa - 29 proc.

Wybrane dla Ciebie
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."