Wróć na
Ewelina Kolecka
|

Trwał program na żywo. Nagranie jest hitem

13
Podziel się

Dwie dziennikarki wystąpiły w telewizji jako ekspertki. Ze względu na pandemię COVID-19 na żywo połączyły się ze stacjami z własnych domów. Kiedy wypowiadały się o koronawirusie, do pokoi weszły ich kilkuletnie dzieci i skradły całą uwagę widzów. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Trwał program na żywo. Nagranie jest hitem
W trakcie wystąpienia ekspertki do pokoju wszedł jej kilkuletni syn (screen z telewizji Sky News)
bCNyxtnp

Ekspertki, których dzieci przypadkowo debiutowały w telewizji, to Clare Wenham i Deborah Haynes. Wenham wystąpiła w programie BBC, a Haynes – Sky News.

Dziennikarki występowały w telewizji. Co się stało po wejściu ich dzieci?

Clare Wenham wypowiadała się w telewizji ze swojego domu w południowym Londynie. Dziennikarka omawiała kryzys, jaki wybuchnął na świecie w związku z pandemią COVID-19. Nagle za plecami Wenham pojawiła się jej kilkuletnia córka Scarlett.

bCNyxtnr

Scarlett podeszła do mamy i zaczęła dopytywać o imię prezentera, z którym tamta rozmawiała. Rozbawiony mężczyzna przestawił się dziewczynce, a Clare Wenham próbowała dalej przedstawiać swój punkt widzenia odnośnie koronawirusa.

Zobacz też: Tańczący policjanci. Tak umilają dzieciom czas na kwarantannie

Uwagę widzów BBC zwracało jednak przede wszystkim dziecko. Dziewczynka za plecami ekspertki próbowała wybrać miejsce, w którym stanie ramka z jednorożcem. W międzyczasie dopytywała mamę, co sądzi o jej pomysłach. W pewnej chwili odezwał się do niej sam prowadzący programu Christian Fraser.

Scarlett, myślę, że lepiej wygląda na dolnej półce. To piękny jednorożec – powiedział Christian Fraser.
bCNyxtnx

Podobna sytuacja zdarzyła się, gdy Deborah Haynes wystąpiła w Sky News. Dziennikarka połączyła się ze studiem telewizyjnym ze swojego domu w Kent. Tematem jej wystąpienia była brytyjska polityka.

W międzyczasie do pokoju wszedł syn Haynes. Chłopiec zaczął prosić mamę o herbatniki oraz negocjował, ile ciasteczek będzie mu wolno zjeść. Zakłopotana dziennikarka zaczęła przepraszać za to, że kilkulatek zakłócił program, w międzyczasie odpowiadając na jego pytania.

bCNyxtny
Naprawdę przykro mi, że przyszedł mój syn. Przepraszam, to naprawdę zawstydzające. Tak, możesz wziąć dwa ciastka. Bardzo mi przykro z tego powodu – mówiła Haynes.

Widzowie byli zauroczeni chłopcem i jego umiejętnościami negocjacji. Kiedy po przerwie okazało się, że Deborah Haynes nie pojawi się w dalszej części programu, na stację spadła fala krytyki. Sama dziennikarka odniosła się do zdarzenia w mediach społecznościowych.

Dziękuję za piękne komentarze po improwizowanym występie mojego syna w trakcie transmisji na żywo. Mogę potwierdzić, że jego wysokie umiejętności negocjacyjne przyniosły mu dwa czekoladowe przysmaki – napisała Haynes w mediach społecznościowych.
bCNyxtnS
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(13)
mati
miesiąc temu
Dobrze że nie wszedł mąż i nie zażądał seksu.
HeHe
miesiąc temu
Super! Troche normalnosci :))) Takie zycie.
ania
miesiąc temu
a mi sie nie podoba, dzieci powinny byc uczone czekania i ze sie nie przeszkadza, wiadziałamm matki ktoe cchac tego nauczyc swoje dzieci przeszkadzały na bajkach, przynajmniej raz, zeby pokazac jak to jest, bo dziecko nie wiem, i była nauka z tego i wnioski i rozmowa, ze nie przerywa sie, nie przeszkadza, dzieko uczyc sie szanowac drugiego człowieka a nie natychmiast zaspakajac tylko swoje potrzeby, naturalen jest ze bedzie kombinowac, przeszkadzac, bo chce na siebie zwrocic uwage, ale jesli dziecko ma tej uwagi duzo, rodzic poswieca mu cas, ale uczy tez ze jego czas jest wazny i daje mu jakies zajecie w tym czasie swoim to nie ma takich sytuacji, tu widac ze totalnie sobie nie radza, dziecko robi co chce, kiedy chce i ma uwage natychmiast i za kazdym razem, rosnie w przeswiadczeniu ze caly swiat musi robic dal niego natychmiast wszytsko, po przyjsciu do szkoły zetnie sie ze swiatem z dziecmi np z patologi czy domow zapracowanych i bedzie musialo czekac na swoja kolej, nie bedzie natychmiast wysluchane i mu dane co chce i beda dramaty emocjonalne, nawet zachowania agresywne
bCNyxtnT
Janusz
miesiąc temu
Dziennikarki występowały jako ekspertki. Pięknie, k..., pięknie. To się nazywa: wiarygodność mediów.
kredka
miesiąc temu
klasyczna żenada - ustawka . - nie macie Państwo już dość takich pierdół ???
Najnowsze komentarze (13)
saywhaat
4 tyg. temu
No hit, jak Oczy zielone
przedpior
miesiąc temu
jest dobra strona tego wirusa... trzeba poswiecic wiecej czasu swoim bliskim
wro
miesiąc temu
"wybuchnął"???
izabela
miesiąc temu
Dlaczego to jest dobra dawka newsa? Co w tym jest dobrego? Czy może to,że dziennikarz jest ekspertem?
kredka
miesiąc temu
klasyczna żenada - ustawka . - nie macie Państwo już dość takich pierdół ???
oli
miesiąc temu
Wreszcie coś odstresującego
Janusz
miesiąc temu
Dziennikarki występowały jako ekspertki. Pięknie, k..., pięknie. To się nazywa: wiarygodność mediów.
ania
miesiąc temu
a mi sie nie podoba, dzieci powinny byc uczone czekania i ze sie nie przeszkadza, wiadziałamm matki ktoe cchac tego nauczyc swoje dzieci przeszkadzały na bajkach, przynajmniej raz, zeby pokazac jak to jest, bo dziecko nie wiem, i była nauka z tego i wnioski i rozmowa, ze nie przerywa sie, nie przeszkadza, dzieko uczyc sie szanowac drugiego człowieka a nie natychmiast zaspakajac tylko swoje potrzeby, naturalen jest ze bedzie kombinowac, przeszkadzac, bo chce na siebie zwrocic uwage, ale jesli dziecko ma tej uwagi duzo, rodzic poswieca mu cas, ale uczy tez ze jego czas jest wazny i daje mu jakies zajecie w tym czasie swoim to nie ma takich sytuacji, tu widac ze totalnie sobie nie radza, dziecko robi co chce, kiedy chce i ma uwage natychmiast i za kazdym razem, rosnie w przeswiadczeniu ze caly swiat musi robic dal niego natychmiast wszytsko, po przyjsciu do szkoły zetnie sie ze swiatem z dziecmi np z patologi czy domow zapracowanych i bedzie musialo czekac na swoja kolej, nie bedzie natychmiast wysluchane i mu dane co chce i beda dramaty emocjonalne, nawet zachowania agresywne
bCNyxtnL
spacz
miesiąc temu
nie usnę dziś po przeczytaniu tego "newsa"
mati
miesiąc temu
Dobrze że nie wszedł mąż i nie zażądał seksu.
HeHe
miesiąc temu
Super! Troche normalnosci :))) Takie zycie.
rer
miesiąc temu
takie ekspertki jak widać
abc
miesiąc temu
Bo mamy powinny się opiekować dziećmi, a nie się bawić w takie szopki.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić