Tu matka Madzi z Sosnowca odsiaduje karę więzienia. Takie warunki ma Katarzyna W. 

Katarzyna W., znana jako matka Madzi z Sosnowca, odbywa karę 25 lat pozbawienia wolności. Warunki, w jakich przebywa, budzą kontrowersje.

W takich warunkach Katarzyna W. odisaduje karę więzieniaW takich warunkach Katarzyna W. odisaduje karę więzienia
Źródło zdjęć: © Facebook @Zakład Karny w Krzywańcu, PAP archiwum
Kacper Kulpicki

Katarzyna W. jest znana z głośnej sprawy zabójstwa kilkumiesięcznej córki z 2012 roku. Najpierw wprowadziła w błąd policję i twierdziła, że dziewczynka została porwana. Po kilku dniach zmieniła zeznania i wyznała, że dziecko zsunęło jej się z koca i niefortunnie upadło na ziemię.

Prawda okazała się inna. Po odnalezieniu ciała Madzi śledczy stwierdzili, że umarła poprzez uduszenie. Kobieta została skazana na najwyższą możliwą karę. Odbywa ją w zakładzie karnym w Krzywańcu.

Warunki w obiekcie są na tyle dogodne, że zdaniem internautów wcale nie przypominają więzienia, a wczasy z całodziennym wyżywieniem. "Super Express" przyjrzał się dogodnościom, na jakie mogą liczyć skazane.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany biznesmen w mocnych słowach: "My już jesteśmy w cieniu"

W budynku, który w 1963 roku został przekazany przez Wojsko Polskie, więźniarki mają do dyspozycji salę gimnastyczną, boisko sportowe oraz bogato wyposażoną bibliotekę. Na obszernym terenie (aż 7,8 hektara) znajduje się też Dom Matki i Dziecka, z którego mogą korzystać 34 osoby.

W więzieniu w Krzywańcu oprócz nich może przebywać 800 osadzonych. Niektóre trudnią się pracą przy produkcji mebli tapicerowanych w fabryce położonej nieopodal. Nie wiadomo jednak, czy Katarzyna W. ma taką możliwość.

Kilka lat temu matka Madzi z Sosnowca musiała zarobić na spłatę zobowiązań finansowych w inny sposób. Sąd Okręgowy w Katowicach obciążył ją kosztami sądowymi w kwocie 150 tys. zł. Spłacała je jako szwaczka.

Skazane pracują odpłatnie przy produkcji ścierek, szmatek i gąbek samochodowych — mówił w 2015 roku dyrektor zakładu karnego w Krzywańcu na łamach "Super Expressu".

Kiedy Katarzyna W. wyjdzie z więzienia?

Katarzyna W. może wyjść na wolność w 2032 roku. Wówczas będzie mogła skorzystać z pomocy postpenitencjarnej, by skutecznie powrócić do życia w społeczeństwie.

Po złożeniu odpowiedniego wniosku będzie mogła uzyskać pomoc materialną (odzież, bony towarowe, bilety na komunikacji miejskiej). Ponadto państwo w ramach resocjalizacji może czasowo opłacać jej zakwaterowanie i ułatwić znalezienie pracy.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć.  Powiedział o dwa słowa za dużo
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć. Powiedział o dwa słowa za dużo
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"