Turcja przedłuża misje wojskowe. Wskazano trzy kraje

Parlament Turcji zatwierdził dekrety prezydenckie przedłużające misje tureckich wojsk w Syrii i Iraku o trzy, a w Libanie o dwa lata — przekazała w środę agencja Anadolu, na którą powołuje się Polska Agencja Prasowa.

Recep Tayyip ErdoganRecep Tayyip Erdogan
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Parlament Turcji zgodził się na przedłużenie misji w Syrii i Iraku o trzy lata oraz w Libanie o dwa lata.
  • Wniosek dotyczący UNIFIL poparła większość ugrupowań; sprzeciw wobec Syrii i Iraku zgłosiła największa partia opozycyjna CHP.
  • W uzasadnieniu wskazano utrzymujące się zagrożenie terrorystyczne i brak trwałej stabilizacji przy południowych granicach.

Ankara utrzyma kontyngenty w trzech krajach. Deputowani zatwierdzili dekrety prezydenckie, które wydłużają misje armii tureckiej: w Syrii i Iraku o trzy lata, a w Libanie o dwa. Informację podała agencja Anadolu. Rząd uzasadnia krok bezpieczeństwem granic i brakiem stabilizacji w regionie.

W sprawie UNIFIL w Libanie rządząca koalicja i większość opozycji były zgodne. Prokurdyjska Ludowa Partia Równości i Demokracji (DEM) wstrzymała się od głosu. Inaczej wyglądał wynik przy Syrii i Iraku: przeciw zagłosowała największa partia opozycyjna, Republikańska Partia Ludowa (CHP), a także DEM.

W dokumentach podpisanych przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana wskazano powody decyzji. Jak podaje PAP, są nimi „utrzymujące się zagrożenie terrorystyczne na obszarach przyległych do południowych granic lądowych Turcji” oraz „fakt, że trwała stabilizacja nie została jeszcze osiągnięta, co nadal stwarza ryzyko i zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego”. Podkreślono też obecność zbrojnych ugrupowań po obu stronach granicy.

Jaka jest Turcja względem Ukrainy i Rosji? "Nie uzna zmiany granic"

W części uzasadnienia prezydent doprecyzował, że „organizacje terrorystyczne nadal utrzymują swoją obecność w Syrii i stanowią zagrożenie dla naszego kraju, naszego bezpieczeństwa narodowego i ludności cywilnej. (...) Z drugiej strony, ciągła obecność elementów PKK i ISIS w Iraku wraz z próbami separatyzmu etnicznego stanowi bezpośrednie zagrożenie dla pokoju, stabilności i bezpieczeństwa naszego kraju”.

Tureckie wojska w Syrii i Iraku: skala i cele

W Syrii stacjonuje ok. 20 tys. żołnierzy. Turcja kontroluje pas północy i utrzymuje tam dziesiątki baz po serii operacji wymierzonych w YPG, które Ankara traktuje jako część PKK. Również w Iraku działania koncentrują się na północy i są skierowane przeciw bojownikom PKK. Według relacji PAP właśnie na tych terenach w ostatnich latach toczyły się najintensywniejsze starcia z tą organizacją.

PKK w maju ogłosiła koniec 40-letniego powstania zbrojnego przeciw władzom Turcji. Decyzja odwoływała się do apelu lidera organizacji, Abdullaha Ocalana, który od 1999 r. odbywa karę dożywocia na wyspie Imrali. Mimo tego gestu Ankara utrzymuje, że zagrożenie ze strony struktur PKK i ISIS nadal istnieje, co ma uzasadniać przedłużenie misji poza granicami.

Wybrane dla Ciebie
10-latek wjechał motocyklem w ludzi. Dwie osoby ciężko ranne
10-latek wjechał motocyklem w ludzi. Dwie osoby ciężko ranne
Pożar na działkach. A potem takie odkrycia. Zarzuty dla dwóch osób
Pożar na działkach. A potem takie odkrycia. Zarzuty dla dwóch osób
Polacy szkolą ukraińskich żołnierzy. Podano szczegóły
Polacy szkolą ukraińskich żołnierzy. Podano szczegóły
Ma 3,3 tys. lat. Wzmianka o olbrzymach rozpala wyobraźnię badaczy
Ma 3,3 tys. lat. Wzmianka o olbrzymach rozpala wyobraźnię badaczy
Trzy zgony w jedną dobę. Policja bije na alarm
Trzy zgony w jedną dobę. Policja bije na alarm
Starszy pan nagrany. Staranował samochód. A to nie koniec
Starszy pan nagrany. Staranował samochód. A to nie koniec
"Meldujemy -29 st. C". Leśnicy pokazali dowód
"Meldujemy -29 st. C". Leśnicy pokazali dowód
Nagle wszystko runęło. Marysia dostała w głowę. Koszmar
Nagle wszystko runęło. Marysia dostała w głowę. Koszmar
Leśnik chwycił za telefon. Nagranie poruszyło internautów
Leśnik chwycił za telefon. Nagranie poruszyło internautów
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów