Tysiące truskawek gnije na polu. Sadownik musiał wyrzucić część zbiorów

W Saksonii plantator truskawek musiał wyrzucić część swoich zbiorów po silnych burzach i gradobiciu, które spowodowały, że owoce stały się niezdatne do sprzedaży.

.Tysiące truskawek gnije na polu. Sadownik musiał wyrzucić część zbiorów
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Edyta Tomaszewska

W Saksonii, w pobliżu Drezna, rolnik zmuszony był do wyrzucenia tysięcy truskawek po serii burz i gradobić, które zniszczyły jego plony. Jak donosi gazeta regionalna "Dresdner Neuesten Nachrichten (DNN), owoce były na tyle zniszczone, że nie nadawały się do sprzedaży.

Carmen Kaps, dyrektor zarządzająca Związku Sadowników Saksonii i Saksonii-Anhalt, wyjaśniła, że po intensywnych opadach deszczu i gradzie truskawki z Borthen w powiecie Sächsische Schweiz – Osterzgebirge nie mogły trafić na rynek. Mimo to, rolnik musiał je zebrać, aby chronić zdrowe owoce przed gniciem - podkreśla Caps.

Choć z daleka truskawki mogą wyglądać na zdrowe, są one nie do spożycia. Na polu unosi się już zapach fermentujących owoców. To efekt działania grzybów, które mogłyby zaszkodzić kolejnym plonom, jeśli nie zostaną usunięte.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Złe wieści dla amatorów owoców. Tak będą wyglądały ceny w tym sezonie

Według najnowszych danych Federalnego Urzędu Statystycznego, ceny producentów truskawek wzrosły o 35,9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Dla konsumentów oznacza to, że im lepsze zbiory, tym niższe ceny, ale obecne warunki mogą wpłynąć na ich wzrost.

Na początku czerwca konsumenci mogli kupić truskawki w supermarketach za 2,39 euro (ok. 10 zł) za 500 gramów. Jednak z powodu zniszczeń spowodowanych przez pogodę, ceny mogą ponownie wzrosnąć.

Rolnicy w Saksonii muszą zmagać się z trudnymi warunkami pogodowymi, które wpływają na ich plony i ceny na rynku. To przypomnienie o tym, jak kapryśna może być natura i jak ważne jest wsparcie dla lokalnych producentów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord