Ujawnili, co krzyczał. Polak wywołał skandal w Austrii

W niedzielny wieczór w Innsbrucku doszło do skandalicznego zdarzenia z udziałem obywatela Polski. Po kłótni z innymi pasażerami 32-letni mężczyzna zaczął publicznie wykrzykiwać nazistowskie hasła. Teraz grożą mu surowe konsekwencje prawne - informuje serwis krone.at.

Skandaliczne zdarzenie w Austrii. Skandaliczne zdarzenie w Austrii
Źródło zdjęć: © Getty Images | Wolfgang Spitzbart
Mateusz Domański

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 7 czerwca 2026 r., około godziny 19:30 w tramwaju linii nr 5. Jak informuje tyrolska policja, sprawcą jest 32-letni Polak mieszkający na stałe w Innsbrucku.

Z ustaleń śledczych wynika, że incydent został poprzedzony kłótnią mężczyzny z innymi podróżnymi. W trakcie sporu 32-latek miał wielokrotnie i bardzo głośno wykrzykiwać nazistowskie pozdrowienie z czasów Adolfa Hitlera - czytamy na krone.at.

Zachowanie mężczyzny poruszyło pasażerów i poskutkowało interwencją policji. Polak został oskarżony o złamanie przepisów austriackiej ustawy, która surowo zabrania jakichkolwiek form propagowania ideologii narodowosocjalistycznej oraz używania nazistowskich symboli i haseł. Sprawa została przekazana do prokuratury w Innsbrucku.

Kolejny taki incydent

To nie pierwszy tego typu incydent w tym regionie w ostatnim czasie. Media przypominają podobną sytuację z początku maja, do której doszło w kolejce Zillertalbahn.

Wówczas grupa osób skandowała hasła nazistowskie pozdrowienie oraz okrzyk lojalności wobec reżimu Hitlera i wykonywała nazistowskie gesty, co zostało uwiecznione na nagraniu wideo krążącym w mediach społecznościowych. W tamtej sprawie policji udało się już zidentyfikować trzech podejrzanych.

Wybrane dla Ciebie