Ujawnili przeszłość rolnika po zaoraniu asfaltu. "Brał młotki"

Mieszkańcy gliwickiej Ostropy zabrali głos po tym, jak 60-letni rolnik zaorał 200 metrów świeżego asfaltu. W rozmowie z twojemedia.tv podkreślają, że od lat czuje się bezkarny. W przeszłości miał rozbijać młotkiem... nowe krawężniki.

Rolnik zaorał asfalt.Rolnik zaorał asfalt.
Źródło zdjęć: © Facebook | Katarzyna Kuczyńska-Budka prezydentka Gliwic
Mateusz Domański

Rolnik wjechał na świeży asfalt i zaorał około 200 metrów drogi. Do tego wstrząsającego zdarzenia odniósł się już przewodniczący dzielnicy Ostropa Łukasz Wieczorek.

Mówimy cały czas, że szok i niedowierzanie, co tutaj się stało. Walczyliśmy jako rada i jako mieszkańcy ul. Rybackiej prawie 15-20 lat o remont tej drogi. W końcu udało się jakieś środki pozyskać, remont ruszył, ale skończył się, jak się skończyło. Taki uśmiech przez łzy mamy w tej naszej Ostropie - podkreślił w rozmowie z Twojemedia.tv.

Pan Karol, mieszkaniec Ostropy, ujawnił, że rolnik rzekomo chwalił się, że "może robić, co chce i nikt mu nic nie zrobi". - Jest tragedia. Każdy w tym państwie dziś robi, co chce. Jak to mówią, on ma niby te żółte papiery, to mu nic nie zrobią. Tak on się z tego tłumaczy - zaznaczył w materiale Twojemedia.tv. Służby na razie jednak nie potwierdziły tej wersji.

Pojawiły się też informacje, że ten rolnik to osoba "bardzo konfliktowa". Podobno już kiedyś kierował groźby w stronę sąsiadów, twierdząc, że jeżdżą "po jego drodze".

Wieczorek natomiast zrelacjonował, że rolnik nie był konfliktowy "między mieszkańcami". Jednocześnie przypomniał, że remont ul. Rybackiej, gdzie doszło do zdarzenia, zaczął się kilka lat temu i już wtedy ten mężczyzna robił problemy.

Brał młotki i rozwalał krawężniki, mocno komplikował te roboty - ujawnił.

Mówił, że to jego droga

W trakcie zatrzymania przez policję rolnik - jak ujawnił "Fakt" - miał mówić, że asfalt wylano bezprawnie, bo to jego droga.

Już wcześniej oświadczenie w tej sprawie wydał Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach.

Dementujemy nieprawdziwe informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej dotyczące statusu własności ulicy Rybackiej w Ostropie. Informacja, jakoby ulica Rybacka w Ostropie była "pół na pół" własnością Miasta Gliwice i prywatnego rolnika, jest niezgodna ze stanem faktycznym - przekazano w oświadczeniu tego podmiotu.

W piśmie wyraźnie zaznaczono, że podjęte działania weryfikacyjne pozwoliły potwierdzić, że droga w całości stanowi własność Miasta Gliwice.

Mężczyzna został zatrzymany i niebawem będą podejmowane kolejne czynności związane z jego wybrykiem.

Wybrane dla Ciebie