Ujęcia z Krakowa obiegły Polskę. Policja zabiera głos

Ogromne poruszenie wywołała informacja, że ktoś pozostawił hulajnogę na... pylonie kładki technologicznej nad Wisłą łączącej Przegorzały z Pychowicami. Kom. Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie podkreślił w rozmowie z o2.pl, że to "skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie".

Sceny w Krakowie. Była 40 m nad ziemią.Sceny w Krakowie. Była 40 m nad ziemią.
Źródło zdjęć: © Facebook | Dzieje się w Krakowie, PSP Kraków, Radio Kraków
Mateusz Domański

Trudno przejść obojętnie obok doniesień z Krakowa. W czwartek (16 października) ktoś pozostawił hulajnogę 40 metrów nad ziemią - na pylonie kładki technologicznej nad Wisłą łączącej Przegorzały z Pychowicami. Nagrania ukazujące zaparkowany w ten sposób jednoślad mają miliony wyświetleń.

Sprawą zajmuje się już policja. Kom. Piotr Szpiech, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, przekazał w rozmowie z o2.pl, jakie czynności zaplanowano.

Na jednym z komisariatów ta sprawa jest procedowana. W piątek (17 października) ma się tam zgłosić przedstawiciel firmy, do której ta hulajnoga należy. Wtedy zostanie podjęta decyzja, pod jakim kątem będzie prowadzona ta sprawa - wyjaśnił.

Wszedł na pasy z hulajnogą. Kierowcy nawet się nie zatrzymali

Jeszcze nie namierzyli sprawcy

Do tej pory nie zabezpieczono żadnych nagrań, które mogłyby pomóc w ustaleniu sprawcy oraz okoliczności zdarzenia. - Policjanci dokładnie sprawdzą, czy w okolicy można zabezpieczyć monitoring. Działania będą się skupiać na ustaleniu osoby czy też osób odpowiedzialnych za wniesienie hulajnogi w to miejsce - za to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które mogło stwarzać niebezpieczeństwo nie tylko dla osoby, która tę hulajnogę wnosiła. Musimy jeszcze sprawdzić, czy nie stwarzało to zagrożenia również dla innych osób - zaznaczył rzecznik policji.

Jeszcze analizujemy tę sytuację. Dopiero zapadnie decyzja co do dalszej kwalifikacji - podsumował kom. Szpiech.

TUTAJ można zobaczyć nagranie ukazujące hulajnogę zaparkowaną 40 metrów nad ziemią.

Wybrane dla Ciebie
"Czysty wandalizm". Ktoś zniszczył nagrobki w szczecińskim lapidarium
"Czysty wandalizm". Ktoś zniszczył nagrobki w szczecińskim lapidarium
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Zakopane: "Seta, meta i galareta" znika z Krupówek. Oto powód
Zakopane: "Seta, meta i galareta" znika z Krupówek. Oto powód
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Nie żyje Aleksandra Kąkol. 34-letnia lekarka walczyła o zmiany w służbie zdrowia
Nie żyje Aleksandra Kąkol. 34-letnia lekarka walczyła o zmiany w służbie zdrowia
Niemcy zaniepokojeni. "Wysokie ceny energii mogą wypchnąć firmy z kraju"
Niemcy zaniepokojeni. "Wysokie ceny energii mogą wypchnąć firmy z kraju"
Leśnicy napotkali go w lesie. Wyjątkowy gość. "Imponujący"
Leśnicy napotkali go w lesie. Wyjątkowy gość. "Imponujący"
140 mln baryłek. USA zniosą sankcje z irańskiej ropy naftowej?
140 mln baryłek. USA zniosą sankcje z irańskiej ropy naftowej?
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"