Ujęcie z lasu. Rosły jeden przy drugim. Leśnik aż przystanął

Trudno przejść obojętnie obok zdjęcia opublikowanego na Facebooku przez Nadleśnictwo Celestynów. Leśnik aż przystanął, by uwiecznić czernidłaki kołpakowate. Stały jeden przy drugim, tuż obok leśnej ścieżki.

Czernidłaki kołpakowate.Czernidłaki kołpakowate.
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Celestynów
Mateusz Domański

Sieć obiega ujęcie opublikowane przez Nadleśnictwo Celestynów. Leśnicy zaprezentowali dość nietypową migawkę z lasu.

Fabryka atramentu - napisali dość tajemniczo na wstępie.

Posłuchaj doświadczonego zbieracza. O tym pamiętaj, idąc na grzyby

Migawka przedstawia czernidłaki kołpakowate. Leśnicy wyjaśniają, że jest to grzyb, który po tym, jak dojrzeje, sam się "rozpuszcza".

Jego jasne, postrzępione kapelusze zaczynają ciemnieć i zamieniają się w gęstą, czarną ciecz. To zjawisko nazywa się autolizą i pomaga w rozsiewaniu zarodników - wyjaśnili leśnicy.

Tłumaczyli też, dlaczego to zdjęcie można okrzyknąć mianem "fabryki atramentu". - Dawniej ten ciemny płyn wykorzystywano jako atrament do pisania - podsumowali przedstawiciele Nadleśnictwa Celestynów.

Czy czernidłak kołpakowaty jest jadalny?

Czernidłaka kołpakowatego (Coprinus comatus) najłatwiej rozpoznać po charakterystycznym, cylindrycznym lub jajowatym kształcie młodych owocników. Kapelusz, osiągający od 5 do 10 cm wysokości, jest niemal w całości biały i pokryty odstającymi, wełnistymi łuskami, przypominającymi strzępki - stąd jego nazwa.

Jedynie sam czubek bywa gładki i ma ochrowy odcień. Grzyb posiada wysoki, biały i pusty w środku trzon (10-20 cm) z ruchomym pierścieniem. Blaszki u młodych okazów są białe, z wiekiem szybko różowieją, a następnie czernieją i wraz z kapeluszem rozpływają się w czarną maź (proces autolizy).

Grzyb ten jest uznawany za smaczny i jadalny, jednak pod kilkoma warunkami. Do spożycia nadają się wyłącznie bardzo młode osobniki, które są w całości białe, a ich kapelusze pozostają zamknięte (cylindryczne). Należy zbierać tylko grzyby o całkowicie białych blaszkach; pojawienie się różowego lub czarnego zabarwienia dyskwalifikuje je z kuchni.

Wybrane dla Ciebie
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"