Leżał pod drzewem. Miał zamknięte oczy. Okazało się, że to leśnik

Nadleśnictwo Lubin opublikowało w mediach społecznościowych zdjęcie, które szybko przyciągnęło uwagę internautów. Widać na nim leśnika… leżącego pod drzewem. Nietypowa scena wzbudziła ciekawość, dlatego autor wpisu od razu wyjaśnił, co tak naprawdę działo się w lesie.

Nietypowe zdjęcie z lasu. Leśnik leży pod drzewemNietypowe zdjęcie z lasu. Leśnik leży pod drzewem
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Lubin
Danuta Pałęga

Jak się okazuje, sytuacja ma związek z corocznymi pracami prowadzonymi w lesie. "Co roku mniej więcej o tej samej porze sporządzamy szacunki brakarskie. Jedni wyruszają w las jak jest zimno, inni czekają na pierwsze promienie słońca, a ja jak jest ciepło i grzeje" – napisał leśnik, dodając z humorem, że to także dobry moment na "przyswajanie witaminy D".

Czym są szacunki brakarskie?

Za żartobliwym opisem kryje się jednak bardzo ważna część pracy leśników. Szacunki brakarskie to proces, który pozwala zaplanować gospodarkę leśną na danym terenie. Na ich podstawie określa się, gdzie będą prowadzone trzebieże i zręby.

Wszystko odbywa się zgodnie z tzw. Planem Urządzania Lasu – dokumentem, który szczegółowo reguluje, jakie działania mogą być prowadzone w konkretnych miejscach. Jak podkreślają leśnicy, nie ma mowy o przypadkowej wycince – każda decyzja musi być zgodna z wcześniej ustalonym planem.

Każde drzewo pod lupą

Po wytypowaniu obszarów przeznaczonych do prac, leśnicy udają się w teren, by dokładnie ocenić każde drzewo. To właśnie wtedy wykonywane są szczegółowe pomiary.

Sprawdza się m.in. średnicę pnia (tzw. pierśnicę), wysokość drzewa oraz jego potencjalne przeznaczenie. Określany jest tzw. sortyment, czyli to, do czego dane drewno może zostać wykorzystane – od desek i elementów konstrukcyjnych, przez papier, aż po opał czy materiał rzeźbiarski.

Praca zespołowa i leśna "matematyka"

Szacunki brakarskie to praca zespołowa. Jedna osoba zajmuje się pomiarami i oznaczaniem drzew, druga skrupulatnie zapisuje wyniki w specjalnym raptularzu. Dane zapisywane są w formie charakterystycznych oznaczeń – kropek i kresek przypisanych do konkretnych średnic. Gdy liczba drzew o tej samej średnicy osiągnie określony poziom, tworzy się tzw. "koperta". To element leśnej ewidencji, który pozwala uporządkować zebrane informacje.

Doświadczenie też ma znaczenie

Jak przyznają leśnicy, podział obowiązków bywa kwestią umowną. W opisywanym przypadku bardziej doświadczony pracownik zajmuje się notowaniem wyników, podczas gdy młodsi wykonują pomiary w terenie.

"Prawdą jest to, że mam większe doświadczenie w sortymentacji surowca, ale wiek i siwy włos wskazują, że ruch u mnie nie jest wskazany" – napisano z przymrużeniem oka. Zdjęcie leśnika odpoczywającego pod drzewem to więc nie lenistwo, a element codziennej pracy w terenie.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 18.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 18.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zaginęła 12-latka z Wadowic. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 12-latka z Wadowic. Policja apeluje o pomoc
Mężczyzna zgłosił włamanie. Wśród sprawców syn zgłaszającego
Mężczyzna zgłosił włamanie. Wśród sprawców syn zgłaszającego
Zrobił sobie nielegalne wysypisko przy rzece. Tak został ukarany
Zrobił sobie nielegalne wysypisko przy rzece. Tak został ukarany
Turcy pod wrażeniem. Odkryto "zaginione miasto" w Polsce. Mówią o XIII wieku
Turcy pod wrażeniem. Odkryto "zaginione miasto" w Polsce. Mówią o XIII wieku
Mył auto poza myjnią. Nie wiedział, że grozi za to mandat nawet do 500 zł
Mył auto poza myjnią. Nie wiedział, że grozi za to mandat nawet do 500 zł
Kobieta spadła z drabiny. Tak zachowała się jej 8-letnia córka
Kobieta spadła z drabiny. Tak zachowała się jej 8-letnia córka
Zmarł kpt. Stanisław Poźniak. Ostatni żołnierz AK z Wilna
Zmarł kpt. Stanisław Poźniak. Ostatni żołnierz AK z Wilna
Dramatyczny transport tygrysów przez granicę. Jest prawomocny wyrok
Dramatyczny transport tygrysów przez granicę. Jest prawomocny wyrok
Polski turysta w centrum skandalu w Chile. Nagranie obiegło internet
Polski turysta w centrum skandalu w Chile. Nagranie obiegło internet
O świcie nad Bałtykiem. Tuż przy granicy z Rosją. Strażnicy nagrali
O świcie nad Bałtykiem. Tuż przy granicy z Rosją. Strażnicy nagrali
Zniknęła z lekcji. Po dwóch godzinach znaleziono ją nieprzytomną w toalecie
Zniknęła z lekcji. Po dwóch godzinach znaleziono ją nieprzytomną w toalecie