Upadek dziecka z balkonu w Bielsku-Białej. Jest decyzja prokuratury

Prokuratura umorzyła sprawę upadku 2,5-letniego chłopca z balkonu. Matka dziecka uznana za niepoczytalną.

Akcja ratunkowa po upadku chłopca z balkonuAkcja ratunkowa po upadku chłopca z balkonu
Źródło zdjęć: © KM PSP Bielsko-Biała
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Prokuratura umorzyła sprawę upadku dziecka z balkonu.
  • Matka chłopca została uznana za niepoczytalną.
  • Chłopiec przeżył dzięki krzewom amortyzującym upadek.

Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Południe zdecydowała o umorzeniu sprawy dotyczącej upadku 2,5-letniego chłopca z balkonu na piątym piętrze. Śledczy ustalili, że matka dziecka była niepoczytalna w momencie zdarzenia.

Rzecznik bielskiej prokuratury, Paweł Nikiel, poinformował, że po umorzeniu sprawy, prokuratura zwróciła się do sądu o umieszczenie kobiety w szpitalu psychiatrycznym. Biegli psychiatrzy i psycholodzy uznali, że pozostawienie jej na wolności mogłoby stanowić zagrożenie.

Do incydentu doszło 30 sierpnia 2024 r. Matka, stojąc z dzieckiem na balkonie, wyrzuciła je. Chłopiec przeżył dzięki krzewom, które zamortyzowały jego upadek. W stanie ciężkim został przetransportowany do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 07.07

Stan zdrowia dziecka

Chłopiec został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, ale stan jego zdrowia zaczął się poprawiać. Po kilku dniach został wybudzony i w połowie października opuścił szpital, wracając do opiekuna prawnego.

Początkowo matka usłyszała zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo. W marcu zarzut zmieniono na usiłowanie zabójstwa, po otrzymaniu opinii biegłego z zakresu biomechaniki, który stwierdził, że dziecko zostało wyrzucone, a nie upuszczone. Po wydaniu opinii przez biegłych psychologów i psychiatrów zdecydowano się na takie rozstrzygnięcie.

Wybrane dla Ciebie
Zmarł dr Rafał Hart. "Jego odejście jest ogromną stratą"
Zmarł dr Rafał Hart. "Jego odejście jest ogromną stratą"
Lekarz o swoich zarobkach. "Okaże się, że jestem frajerem"
Lekarz o swoich zarobkach. "Okaże się, że jestem frajerem"
Białorusin wracał z Niemiec. Twierdził, że nie wie, co przewozi. Grozi mu 5 lat
Białorusin wracał z Niemiec. Twierdził, że nie wie, co przewozi. Grozi mu 5 lat
Irańczyk i Rumunka oskarżeni. Incydent w brytyjskiej bazie
Irańczyk i Rumunka oskarżeni. Incydent w brytyjskiej bazie
Nie siej rzodkiewki w tym terminie. Zbiory będą marne
Nie siej rzodkiewki w tym terminie. Zbiory będą marne
Pijany Gruzin wsiadł za kółko. Grozi mu deportacja
Pijany Gruzin wsiadł za kółko. Grozi mu deportacja
Tak potraktował 4-latka. Bulwersujące sceny w USA
Tak potraktował 4-latka. Bulwersujące sceny w USA
204 tys. nazwisk zabitych Rosjan w Ukrainie. Zginęło tysiące oficerów
204 tys. nazwisk zabitych Rosjan w Ukrainie. Zginęło tysiące oficerów
Tak teraz atakują Rosjanie. Eksperci: Przygotowanie do ofensywy
Tak teraz atakują Rosjanie. Eksperci: Przygotowanie do ofensywy
Sprawa Mirelli. Były pracownik OPS przerwał milczenie
Sprawa Mirelli. Były pracownik OPS przerwał milczenie
Makabra w samolocie. Lecieli 13 godzin z martwą kobietą
Makabra w samolocie. Lecieli 13 godzin z martwą kobietą
Spłonęła z piątką dzieci. Nowe doniesienia po tragedii w Turcji
Spłonęła z piątką dzieci. Nowe doniesienia po tragedii w Turcji