Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Policja zatrzymała 19-latka w związku z użyciem gazu pieprzowego wobec youtuberów z grupy Genzie. Komenda Miejska Policji w Krakowie poinformowała, że grozi mu rok pozbawienia wolności. Sprecyzowano, za co mężczyzna został ukarany mandatami w kwocie 4 tys. zł.
Genzie to grupa influencerów z kolektywu Ekipy stworzonej przez Karola "Friza" Wiśniewskiego. Często nagrywają vlogi w miejscach publicznych. Tak było feralnego wieczoru na krakowskim rynku. Twórcy zwrócili uwagę mężczyźnie, który oddawał mocz pod arkadami Sukiennic.
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z tego momentu — widać, że agresor wyzywa influencerów, próbuje sprowokować bójkę, a w efekcie rozpyla w ich kierunku gaz pieprzowy. Jedna osoba została poszkodowana. Policja zatrzymała podejrzanego. Jaka kara mu grozi?
W związku z tym zdarzeniem policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie zatrzymali 19-letniego mężczyznę. Po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego przedstawiony został mu zarzut naruszenia nietykalności cielesnej innej osoby, za co grozi kara do roku pozbawienia wolności. Z uwagi jednak na to, iż zachowanie to miało charakter chuligański, mężczyzna musi liczyć się z tym, iż kara ta może być wyższa — czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej w Krakowie.
Sprawcę niebezpiecznego incydentu czeka rozprawa sądowa, ale już poniósł pierwsze konsekwencje swojego zachowania. Za wykroczenia nałożono na niego mandaty karne w łącznej kwocie 4 tys. zł.
Został rozliczony również za szereg wykroczeń m.in. za nieobyczajny wybryk, używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym oraz zakłócenie porządku publicznego — sprecyzowano.
Influencerzy z grupy Genzie po zdarzeniu podeszli do radiowozu
Do zdarzenia z udziałem Genzie doszło pod koniec lutego 2026 roku. W materiale youtuberów widać, że tuż po incydencie podeszli do radiowozu i opisali to, co się stało. Wskazali, że 19-latek wyposażony w gaz pieprzowy udał się w stronę innej grupy ludzi.
To ważny przekaz dla was, że zgłaszanie na policję takich sytuacji nie jest negatywne. Róbcie to po to, żeby takich ludzi było mniej i nie pojawiali się na ulicach — podsumowali członkowie Genzie.