Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

W hotelowej łazience miał znaleźć robaki. Gość z Tarnowa się przeliczył

10
Podziel się:

Pewna para z Tarnowa domagała się zwrotu pieniędzy za pobyt w jednym z miejscowych hoteli, gdyż rzekomo znalazła robaki w łazience. Okazało się jednak, że larwy pochodziły od muchy żerującej jedynie... na mięsie. Sprawa trafiła do sądu, a jej finał jest co najmniej zaskakujący.

W hotelowej łazience miał znaleźć robaki. Gość z Tarnowa się przeliczył
Para próbowała wyłudzić pieniądze od hotelu. Zdj. ilustracyjne (Getty Images)

Para mieszkająca na co dzień nieopodal hotelu Cristal Park w Tarnowie w lipcu ubiegłego roku wynajęła tam apartament za blisko 300 zł. Na drugi dzień mężczyzna zażądał zwrotu kosztów, twierdząc, że w hotelowej łazience znalazł robaki - podaje Radio Kraków.

Robaki z hotelowej łazience

Personel obiektu szybko nabrał podejrzeń. Para miała "pecha", gdyż Witold Kisała, który zarządza Hotelami Cristal Park, jest z wykształcenia biologiem. Od razu zreflektował się, że larwy znajdujące się w toalecie pochodzą od muchy plujki, żerującej jedynie na rozkładającym się mięsie, którego w łazience przecież nie ma.

Larwa jeszcze we wczesnym stadium rozwoju, znajdująca się w czystej łazience, gdzie nie ma żadnego mięsa, nic nie śmierdzi? Skąd miałaby się tam wziąć? - powiedział w Radiu Kraków.

Mimo że hotel nie dał wiary zapewnieniom cwanej pary, mężczyzna się nie poddawał. Jak twierdzi właściciel obiektu, gość próbował wyłudzić od niego pieniądze na różnorakie sposoby. W internecie zaczął oczerniać hotel, nasłał na niego kontrolę sanepidu, a nawet... udawał lokalnego dziennikarza, który chciał nagłośnić "skandal w hotelu".

Sprawa trafiła do sądu

Mężczyzna prawdopodobnie miał nadzieję, że przestraszy szefa lokalu, ale uzyskał odwrotny efekt. Kisała stracił cierpliwość i zgłosił sytuację na policję. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu.

W sądzie opinię wydała biegła entomolog, która potwierdziła, że larwy wspomnianych much nie mogły naturalnie znaleźć się w łazience, gdyż "nie mogą funkcjonować bez źródła pokarmu w postaci rozkładającego się mięsa". Biegła dodała, że larwy te często są wykorzystywane jako przynęta na ryby, więc są łatwo dostępne.

Sąd uznał, że larwy zostały podrzucone do hotelu i skazał mężczyznę na 500 złotych grzywny oraz 150 złotych kosztów sądowych. Gość odwołał się od wyroku, który jednak został podtrzymany przez sąd i obciążył mężczyznę dodatkowymi kosztami za postępowanie odwoławcze.

Pierwsza taka sprawa w Tarnowie

Mężczyzna usunął oczerniające posty ze swojego profilu na Facebooku, jednak szef hotelu oczekuje przeprosin. Jeśli ich nie otrzyma, zapowiada cywilny pozew i zszarganie dobrego imienia. - Skoro przez 16 miesięcy ten wpis był widoczny, to teraz trzeba to sprostować - powiedział Radiu Kraków.

Rzecznik tarnowskiego sądu przyznał, że na jego wokandę jeszcze nigdy nie trafiła sprawa, w której zostałoby wykazane, iż klienci zachowali się w taki sposób. - W tym sensie ma ona charakter precedensowy - powiedział sędzia Tomasz Kozioł.

Zobacz także: Duży spadek PiS. Są 3 powody. Ekspert wyjaśnia
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(10)
Antyrydz-k
7 miesięcy temu
To typowe zachowanie tych "nowych elit", promowanych przez obóz władzy.
asfad
7 miesięcy temu
Dlaczego tylko 500 zł kary ? Powinien dostać 50 tys. zł aby posrał się w gacie i inni naciągacze tego typu wiedzieli, że nie ma sensu, a przy tak śmiesznej kwocie to zachęci tylko innych do takich rzeczy.
nmjkl
7 miesięcy temu
coraz więcej takich klientów i klientek,,,w salonach kosmetycznych jest jeszcze gorzej...brak słów
Bankster
7 miesięcy temu
Pozwać cwaniaczka za straty,wystąpić o wysokie odszkodowanie
al2
7 miesięcy temu
Takie zagrywki gości to urlopowa norma np w Grecji, Włoszech.Celują w tym Niemcy,Francuzi, potrafią zabrać ze sobą z domu pudełko z robalami i je fotografować w swoim pokoju aby wysępić zamianę na apartament, albo odszkodowanie od biura podróży. Zdarzają się myszy,słyszałem o szczurze. Czasami wpadają ,bo robale są nordyckie.Goście potrafią mierzyć powierzchnię pokoju,odległość od plaży taśmą mierniczą ,liczą ilość dań w stołówce.Byle wykazać niezgodność z ofertą i wyrwać odszkodowanie.
Ola
8 miesięcy temu
Cwaniaczek.
!!!
8 miesięcy temu
Żałosny cwaniak który powinien odpowiedzieć za naciąganie Hotelarza i nadszarpnięcie jego opinii oczerniając go w internecie przez 16 miesięcy co mogło to wpłynąć na obroty Hotelu
Monia
8 miesięcy temu
Janusze i Grażyny! jak was nie stać na hotel to namiot sobie kupcie a robaki same przylezą
marek zol
8 miesięcy temu
tylko w naszym kraiku takie kary. gdyby to była Ameryka to naciągacz poszedł by z torbami. w końcu atak stalkerski i psucie renomy hotelowi to poważna sprawa
J-23
8 miesięcy temu
Naciagacz się sam udupił, ale powinien dodatkowo otrzymać karę, o próbę wyłudzania pieniędzy od hotelarza.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić