W Łodzi mąż stanął w obronie żony. A mógł siedzieć cicho...
Chciał pomóc, a tylko zaszkodził. Mężczyzna stanął w obronie swojej niefrasobliwej małżonki, nie wiedział jednak, że kobieta wcale nie potrzebuje pomocy. A już na pewno nie takiej... W rezultacie nie obyło się bez mandatu.
Źródło zdjęć: © AKPA