W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance

Joe Rogan skrytykował ruch MAGA, nazywając jego część "bandą frajerów". Wiceprezydent JD Vance szybko zareagował i zapowiedział wiadomość do Rogana.

Joe Rogan, J.D. VanceJoe Rogan, J.D. Vance
Źródło zdjęć: © Getty Images | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Joe Rogan w swoim podcaście skrytykował zwolenników MAGA i zdystansował się od ruchu.
  • J.D. Vance odpowiedział, że kochają "wszystkich, którzy chcą ratować kraj”.
  • Vance zapowiedział, że napisze do Rogana w sprawie jego uwag o deportacjach za rządów Trumpa.

W świeżym odcinku swojego podcastu Joe Rogan ostro ocenił część środowiska MAGA i podkreślił, że nie postrzega się już jako element tego ruchu. Komentarze padły w rozmowie z komikiem i komentatorem politycznym Dave’em Smithem, a ich fragmenty szybko obiegły media społecznościowe.

Jak wskazuje serwis ladbible.com, Rogan, który wcześniej wspierał Donalda Trumpa, w ostatnich miesiącach coraz częściej krytykuje prezydenta. W trakcie dyskusji o konflikcie z Iranem stwierdził, że hasło "Make America Great Again" przerodziło się w ruch, w którym jest wielu "nieciekawych i mało inteligentnych” ludzi. Jednocześnie zaznaczył, że do tej grupy wrzucani są też "prawdziwi patrioci", co jego zdaniem tworzy kłopotliwy miks.

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 27.03

Rogan użył mocnych słów, określając MAGA mianem "ruchu bandy frajerów" i rozwijając tę opinię w dłuższej tyradzie. W innym wątku zarzucił administracji Trumpa niedotrzymanie obietnicy unikania "niepotrzebnych wojen" oraz porównał skuteczność deportacji z czasami Baracka Obamy i Hillary Clinton.

J.D. Vance zapowiada

Na odpowiedź Białego Domu długo nie trzeba było czekać. JD Vance, pytany w programie "The Benny Show" o to, jak ocenia słowa Rogana, odpowiedział: „My mamy znacznie mniej nieudaczników niż skrajna lewica, ale każdy ma swoich. Kochamy nasze fajne dzieciaki. Kochamy każdego, kto chce ratować kraj".

Gdy prowadzący dopytał o tezę Rogana, że „Hillary Clinton i Barack Obama są lepsi w deportacjach”, Vance odparł: "Nie słyszałem, żeby Joe to powiedział. Napiszę do Joe, bo to jest zdecydowanie nieprawda." Wiceprezydent przekonywał, że administracja Trumpa "bierze na siebie falę ludzi, którą wpuścił Joe Biden, i ich usuwa".

Vance kontynuował, przekonując, że poprzednie administracje "nie robiły jednej dziesiątej tego, co robimy”. - Byliśmy najlepszą administracją w historii Ameryki, jeśli chodzi o deportowanie nielegalnych imigrantów. Problem w tym, że przyszliśmy po najgorszej administracji, jeśli chodzi o wpuszczanie ich do kraju. Jest więc dużo pracy do wykonania - stwierdził.

Wybrane dla Ciebie
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA.
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA.
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje
Akcja trwała trzy minuty. Włoska galeria okradziona
Akcja trwała trzy minuty. Włoska galeria okradziona