Wanda Traczyk-Stawska uderza w Kaczyńskiego. Padły wyjątkowo ostre słowa

Wanda Traczyk-Stawska, uczestniczka powstania warszawskiego, w mocnych słowach powiedziała, co sądzi o Jarosławie Kaczyńskim i Andrzeju Dudzie. Prezesa PiS nazwała "psychopatą", a prezydenta "kukiełką".

Wanda Traczyk-Stawska atakuje Kaczyńskiego i Dudę Wanda Traczyk-Stawska atakuje Kaczyńskiego i Dudę

Wanda Traczyk-Stawska udzieliła wywiadu Zbigniewowi Hołdysowi na łamach tygodnika "Newsweek". Uczestniczka powstania warszawskiego dobitnie powiedziała, co sądzi o prezydencie Andrzeju Dudzie.

Potraktowałam pana prezydenta kiedyś. Kazałam mu czytać swoje przemówienie, a potem powiedziałam: dość! Bo dla mnie to jest człowiek, który powinien chodzić w krótkich majtkach. To nie jest dorosły człowiek. To kukiełka. Robi wszystko, co mu każą. Nie ma własnego zdania. Choć nie jest głupi. No, trochę głupi, ale całkiem nie - powiedziała.

Uczestniczka powstania warszawskiego o Kaczyńskim: Wysłał brata na śmierć

Traczyk-Stawska jeszcze mocniej skrytykowała Jarosława Kaczyńskiego. Jej zdaniem prezes PiS jest "psychopatą" i odpowiada za katastrofę smoleńską.

Kaczyński jest dla mnie kimś nie do strawienia, nie do zaakceptowania przez to, że... dobra, powiem to: jest kimś, kto według mojego serca wysłał swego brata na śmierć. Ja bym się przy tym samolocie skrzydła przyczepiła, żeby mój brat nie leciał do Smoleńska w taką pogodę... A jeszcze wziąć dziewięćdziesiąt kilka osób na pokład i kazać lądować... To jest dla mnie psychopata. To dla mnie nie jest normalny człowiek. On zdominował też Lecha - stwierdziła.

Żołnierz Armii Krajowej wspomniała również ojca prezesa PiS, Rajmunda Kaczyńskiego, który także walczył w powstaniu warszawskim. Powiedziała, że ostrzegał on przed swoimi synami.

Hania Stadnik, jedna z najwspanialszych dziewczyn powstania, była na Mokotowie razem z Rajmundem Kaczyńskim. Opowiadała o nim z wielką przyjaźnią i szacunkiem, że był znakomitym człowiekiem, oficerem, którego wszyscy kochali. Odważnym, miał Virtuti i Krzyż Walecznych. Ale to on powiedział Hani, że jego synowie nie powinni nigdy zajmować żadnego ważnego stanowiska, szczególnie Jarek, bo jest niebezpieczny - powiedziała Wanda Traczyk-Stawska.

W wywiadzie uczestniczka powstania warszawskiego wyznała również, że z Anną Trzeciakowską pisze list do prezydenta z prośbą o zdelegalizowanie marszu 11 listopada. "Ten marsz nie jest wspólny i radosny; organizują go tacy, którzy przypominają mi faszystów" - powiedziała.

Zobacz także: Uczestniczka Powstania Warszawskiego odpowiada kontrmanifestantom. „Milcz, chamie skończony!”

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie