Wąsik porównał go do "płonącego toi toia". Brejza szybko odpowiedział

Maciej Wąsik uderzył w europosła Krzysztofa Brejzę, porównując jego wiarygodność do "płonącego toi toia". Ten z kolei opublikował zdjęcie całujących się mężczyzn z sugestią, że jeden z nich to Wąsik. Wymianę zdań zapoczątkował krótki film Brejzy o aferze gruntowej.

Maciej Wąsik starł się z Krzysztofem BrejząMaciej Wąsik starł się z Krzysztofem Brejzą
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta, Reporter
Marcin Lewicki

Cała "uprzejma" wymiana zaczęła się od wpisu Krzysztofa Brejzy. Europoseł Koalicji Obywatelskiej opublikował film omawiając sprawę afery gruntowe.

Brejza cytował przy tym Jana Krzysztofa Ardanowskiego, byłego ministra rolnictwa, który stał blisko Andrzeja Leppera w czasiem, gdy szefowie CBA organizowali prowokację.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nazwał polityka PO "cynglem". Odpowiedział na zarzuty

Przypomnijmy, że to właśnie w związku z nadużyciami w tej sprawie sąd prawomocnie skazał Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.

Wąsik reaguje na film Brejzy: toi toi jest bardziej wiarygodny

Maciej Wąsik błyskawicznie zareagował na wpis Krzysztofa Brejzy. Stwierdził, że wiarygodność Brejzy przypomina "toi toia".

Bardziej wiarygodny był już płonący toi toi - napisał polityk PiS na Twitterze.

Bardzo szybko odpowiedział na ten komentarz sam Brejza. Polityk Koalicji Obywatelskiej opublikował zdjęcie, na którym widać dwóch całujących się mężczyzn.

W 2018 roku politycy KO sugerowali, że na fotografii widać samego Macieja Wąsika i brata Jakuba R., byłego wiceszefa stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami i oskarżonego w aferze reprywatyzacyjnej.

Poseł Paweł Olszewski pokazał nawet fotografię na mównicy sejmowej. Maciej Wąsik stwierdził wtedy, że za "sugestię, że jest gejem będzie pozywał do sądu".

Mimo to Brejza opublikował archiwalne zdjęcie i okrasił je dość wymownym komentarzem.

Ach Ty konserwatysto - zwrócił się do Wąsika

Twitterowa wymiana zdań z Krzysztofem Brejzą to kolejny przykład kłótni Macieja Wąsika z politykami KO. Wcześniej polityk PiS poróżnił się z Kingą Gajewską. Poszło o sprawę domniemanego podsłuchiwania modelek w Warszawie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie