Waszyngton. Tak wyglądało przywitanie Trumpa z Netanjahu

W poniedziałek 29 września o godz. 17:20 czasu polskiego, prezydent USA Donald Trump spotkał się w Waszyngtonie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Politycy wymienili uśmiechy, jednak zignorowali pytania dziennikarzy i szybko udali się do wnętrza budynku.

Przywitanie Trumpa i Netanjahu trwało minutęPrzywitanie Trumpa i Netanjahu trwało minutę
Źródło zdjęć: © GETTY | Win McNamee
Malwina Witkowska

Prezydent USA Donald Trump przyjął w Waszyngtonie premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, który podjechał bezpośrednio pod wejście zachodniego skrzydła Białego Domu. Przywitanie trwało niecałą minutę - politycy uścisnęli dłonie, a następnie przez krótką chwilę pozowali przed kamerami, ignorując pytania dziennikarzy.

Jedynym gestem skierowanym do mediów był uniesiony kciuk w stronę kamery, a na ich twarzach pojawiły się lekkie uśmiechy. Po krótkiej chwili obaj udali się do wnętrza budynku, gdzie rozpoczęły się rozmowy. Wyniki spotkania mają zostać przedstawione podczas konferencji prasowej zaplanowanej ok. godz. 19.00.

Trump o Rosji jako "papierowym tygrysie”. Ekspert studzi nadzieje

Głównym tematem spotkania obu przywódców miała być amerykańska propozycja pokojowego uregulowania sytuacji w palestyńskiej Strefie Gazy. W ostatnich dniach prezydent Trump zapowiadał osiągnięcie porozumienia w tej sprawie. Stany Zjednoczone przygotowały 21-punktowy plan pokojowy, który ma stanowić fundament pod przyszłe państwo palestyńskie.

Dokument przewiduje m.in. rozbrojenie Hamasu oraz uwolnienie izraelskich zakładników przetrzymywanych przez tę organizację, a także ma stworzyć mechanizmy bezpieczeństwa mające ograniczyć eskalację konfliktu w regionie. Spotkanie w Waszyngtonie jest postrzegane jako ważny etap w negocjacjach i próba przyspieszenia realizacji tego planu.

Wybrane dla Ciebie
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Kolędę przyjęło 700 rodzin. Proboszcz zebrał 48 tys. zł
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Rolnik nagrany. To nie dzieło AI. "Czegoś takiego nie widziałam"
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Syn ajatollaha Chomeiniego postawił wille w Londynie. Są warte setki milionów
Nie mógł się dodzwonić. Tragiczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Nie mógł się dodzwonić. Tragiczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Kryzys w europejskiej motoryzacji. Uderza także w Polskę
Kryzys w europejskiej motoryzacji. Uderza także w Polskę
Słowa Merza idą w świat. Mówił o broni jądrowej
Słowa Merza idą w świat. Mówił o broni jądrowej
Tłusty czwartek tuż-tuż. Polacy zacierają ręce
Tłusty czwartek tuż-tuż. Polacy zacierają ręce
Tylko miesiąc. Rolnicy mogą składać wnioski o zwrot podatku
Tylko miesiąc. Rolnicy mogą składać wnioski o zwrot podatku
Zdążyła zrobić zdjęcie. Chwilę później wydarzył się dramat
Zdążyła zrobić zdjęcie. Chwilę później wydarzył się dramat
"Bezmyślność nie zna granic". Zrobili sobie nowy deptak. Sieć płonie
"Bezmyślność nie zna granic". Zrobili sobie nowy deptak. Sieć płonie
Wjechał na rzekę. Dramatyczny finał. "Nie będziemy"
Wjechał na rzekę. Dramatyczny finał. "Nie będziemy"
Nawet minus 27 st. C. Dwa dni będą najgorsze
Nawet minus 27 st. C. Dwa dni będą najgorsze
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2