Ważąca 7,5 tony laweta wezwana do jednej hulajnogi. Internauci byli bezlitośni

Źle zaparkowane hulajnogi elektryczne stanowią problem nie tylko w polskich miastach. Brytyjska policja musiała w ostatnim czasie odholować jeden z takich pojazdów. Nie byłoby w tej interwencji nic dziwnego, gdyby nie sprzęt, jaki został użyty do tego zadania.

Hulajnogi elektryczne mogą stanowić problem w wielu miastach (zdj. poglądowe)Hulajnogi elektryczne mogą stanowić problem w wielu miastach (zdj. poglądowe)
Źródło zdjęć: © Getty Images

Policja z Hereford w Wielkiej Brytanii skonfiskowała w piątek hulajnogę elektryczną. Zdjęcie z interwencji mundurowi zamieścili w mediach społecznościowych. Okazało się, że do odholowania 20-kilogramowego pojazdu wezwano ważącą 7,5 tony lawetę.

Z tej absurdalnej sytuacji śmialiśmy się już w policyjnym gronie – napisali funkcjonariusze.

"Kapitalna strata pieniędzy". Naczepa wezwana do jednej hulajnogi

Zdjęcie nie uszło jednak uwadze internautów. Cześć z nich zauważyła, że hulajnogę można było po prostu wrzucić do bagażnika radiowozu. Podkreślono, że wzywanie lawety w tak błahej sprawie to lekka przesada.

Kapitalna straty pieniędzy podatników. Gdyby była to prywatna firma, ktoś zostałby za to zwolniony – ocenił jeden z komentujących.
Hulajnoga z Hereford została odholowana na ogromnej przyczepie
Hulajnoga z Hereford została odholowana na ogromnej przyczepie © Facebook

Pojazdy elektryczne w Wielkiej Brytanii. Brak jednolitych przepisów

Hulajnogi elektryczne nie są dopuszczone do użytku w przestrzeni publicznej we wszystkich regionach Wielkiej Brytanii. Przepisy zabraniające korzystania z nich obowiązują m.in. w hrabstwie Herefordshire, gdzie dokonano konfiskaty. W położonym 140 kilometrów na północ Liverpoolu, przechodnie mogą jednak swobodnie wypożyczać hulajnogi elektryczne i poruszać się nimi po mieście.

Komentujący zwrócili uwagę na ten paradoks. Część osób wezwała do zmiany obowiązujących przepisów. Podkreślono, że należałoby zalegalizować hulajnogi elektryczne w całej Wielkiej Brytanii.

Tego typu pojazdy są przyszłością i emitują zero dwutlenku węgla. Po co karać użytkowników zielonej energii? – zwrócił uwagę jeden z internautów.

Obejrzyj także: Jaki kask wybrać na hulajnogę elektryczną?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie