Wezwała policję na złość partnerowi. Zapomniała, że jest poszukiwana
Niektórzy kryminaliści sami wpadają w ręce mundurowych przez własną głupotę. Tak było w przypadku kobiety z Pruszkowa. Pani pokłóciła się ze swoim partnerem i na złość mu wezwała policję. Zapomniała jednak, że... jest poszukiwana.
Źródło zdjęć: © PAP | �ukasz G�gulski