Widziała wybuch gazu w Tychach. "Inni nagrywali filmiki, zamiast pomóc"
Sprawą wybuchu gazu w Tychach żyła cała Polska. Jedną z pierwszych osób będących na miejscu była 18-letnia Wiktoria Marek. To ona przed przyjazdem pogotowia ratowała poszkodowanego Szymona L. O kulisach całej sprawy i reakcji świadków wypadku postanowiła opowiedzieć dziennikarzom.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Michał Meissner