Widziała wybuch gazu w Tychach. "Inni nagrywali filmiki, zamiast pomóc"

Sprawą wybuchu gazu w Tychach żyła cała Polska. Jedną z pierwszych osób będących na miejscu była 18-letnia Wiktoria Marek. To ona przed przyjazdem pogotowia ratowała poszkodowanego Szymona L. O kulisach całej sprawy i reakcji świadków wypadku postanowiła opowiedzieć dziennikarzom.

Tychy, 01.04.2024. Budynek mieszkalny przy ul. Darwina w Tychach gdzie, 1 bm. doszło do wybuchy gazu. Obecnie jest piętnaście osób poszkodowanych; nie mamy informacji o ofiarach śmiertelnych. (aldg) PAP/Michał Meissner***Zdjęcie do depeszy PAP pt. "Tychy/ Po wybuchu gazu w bloku 15 osób poszkodowanych trafia do szpitali" ***Świadek wybuchu gazu w Tychach zdradza kulisy sprawy
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Michał Meissner
Kamil Różycki

Tragedia rozegrała się w poniedziałek 1 kwietnia około godz. 9 w Tychach. W jednym z bloków przy ul. Darwina doszło do wybuchu gazu, który uszkodził konstrukcję budynku. Jednym z bardziej poszkodowanych był Szymon L. To w jego mieszkaniu nastąpiła eksplozja, która była na tyle silna, że wyrzuciła 27-latka poza mieszkanie.

Jedną z osób będących pobliżu wspomnianego bloku w momencie wybuchu była Wiktoria Marek. Jak opowiada, kiedy nastąpiła eksplozja, znajdowała się z rodzicami na pobliskim przejściu dla pieszych. To m.in. ona zawiadomiła służby o tym, co się stało i przystąpiła do pomocy.

Przechodziłam z rodziną przez pasy, gdy doszło do eksplozji. Widziałam to na własne oczy. Od razu zadzwoniłam na numer 112, inni nagrywali filmiki, zamiast pomóc - opowiadała dziennikarce "Faktu".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Matka czwórki dzieci pójdzie do więzienia? Głos z Pałacu Prezydenckiego

Znała poszkodowanego Szymona od kilku lat

Podbiegłam do Szymona, by mu pomóc. Wyrzuciło go z mieszkania na kilka metrów, jego ciało wbiło się w ławkę. Był w strasznym stanie, cały poparzony, prawie nagi. Ciało poszarpane, twarz miał zmasakrowaną. Ustabilizowałam mu głowę, on tak bardzo krzyczał z bólu. - relacjonuje Wiktoria Marek.

Na miejscu bardzo szybko pojawiły się służby, które zajęły się poparzonym Szymonem. Nie obyło się bez interwencji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które przetransportowało mężczyznę helikopterem do Katowic. Tam w Górnośląskim Centrum Medycznym wciąż znajduje się on w ciężkim stanie.

Po tych wydarzeniach w samych Tychach, jak i całym kraju nie milkną przypuszczenia, co mogło spowodować taką katastrofę. Z słów Wiktorii Marek nie można wykluczyć, że była to celowa akcja Szymona L. Policja jednak nie potwierdza tych informacji i wciąż bada wszystkie okoliczności tej sprawy.

Dzień wcześniej Szymon zamieścił w internecie post z piosenką "Jaki piękny koniec świata", do siostry swojej napisał, że wysadzi jej ten cały burdel - opowiadała dziennikarce "Faktu" Wiktoria.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka z wiedzy o Polsce. Znasz swój kraj? Udowodnij
Krzyżówka z wiedzy o Polsce. Znasz swój kraj? Udowodnij
Tu zginął Litewka. Dodał wideo. Internauci oburzeni. "Kiepski pomysł"
Tu zginął Litewka. Dodał wideo. Internauci oburzeni. "Kiepski pomysł"
Mężczyzna z reklamówką nagrany. Teraz każdy zobaczy, co zrobił
Mężczyzna z reklamówką nagrany. Teraz każdy zobaczy, co zrobił
Zaginęła influencerka w Maroku. Rodzina prosi o pomoc
Zaginęła influencerka w Maroku. Rodzina prosi o pomoc
BBC pisze o Łatwogangu. Wymieniono nazwiska gwiazd
BBC pisze o Łatwogangu. Wymieniono nazwiska gwiazd
Uwolniły homary do morza. Mogą trafić do więzienia
Uwolniły homary do morza. Mogą trafić do więzienia
Ostatni powiew zimy. Uderzy w te regiony. Wskazują na noc 30 kwietnia
Ostatni powiew zimy. Uderzy w te regiony. Wskazują na noc 30 kwietnia
Rozwiązali zagadkę Antarktydy. Nowe pomiary wyjaśniają nagłą zmianę
Rozwiązali zagadkę Antarktydy. Nowe pomiary wyjaśniają nagłą zmianę
"Łatwogang" chroniony prawnie. Zrobił to przed rekordową zbiórką
"Łatwogang" chroniony prawnie. Zrobił to przed rekordową zbiórką
Synoptycy: już 29 kwietnia. Dotrze za kilka godzin. Będzie gorąco
Synoptycy: już 29 kwietnia. Dotrze za kilka godzin. Będzie gorąco
Ruszyły Tamber Shield'26. Odpowiedź na incydenty na Morzu Północnym
Ruszyły Tamber Shield'26. Odpowiedź na incydenty na Morzu Północnym
Ma mieć rekordowe 167 pięter. Nastąpił przełom
Ma mieć rekordowe 167 pięter. Nastąpił przełom