Cztery ciała w domu w Ursusie. Jedna z ofiar zamieściła przed śmiercią wpis

W Niedzielę Wielkanocną (31 marca) w jednym z domów w Ursusie znaleziono ciała czterech osób: dwóch kobiet i dwóch mężczyzn. Teraz na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły zbrodni. Dwa dni przed tragedią jedna z zamordowanych kobiet obchodziła urodziny. Oto ostatni wpis Anny M. w sieci.

.Dwa dni przed tragedią jedna z zamordowanych kobiet obchodziła urodziny.
Źródło zdjęć: © Facebook

W domu jednorodzinnym na terenie warszawskiego Ursusa jeden z synów Anny i Wiesława dokonał makabrycznego odkrycia. Gdy mężczyzna przyjechał do rodziców na śniadanie wielkanocne, odkrył ciała dziadków i rodziców. Anna M. i dziadkowie mieli rany głowy. Wiesław M. targnął się na swoje życie.

Dwa dni przed dramatem Anna M. obchodziła urodziny. 29 marca wieczorem zamieściła w mediach społecznościowych poruszający wpis.

Kochani, nie codziennie dziękuje się za to, co dostaje się od innych ludzi. Dlatego chcę dziś wyrazić wdzięczność za Wasze życzenia, za słowa przepełnione ciepłem i życzliwością (pisownia oryginalna) – napisała kobieta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy duchowni w Polsce powinni mieć stałą, z góry ustaloną pensję? Sonda uliczna

Anna M. pracowała w warszawskim domu opieki dla seniorów. Lubiła swoją pracę i angażowała się w życie podopiecznych.

"Fakt" dotarł do sąsiadów rodziny. Jak opowiadają - nigdy nie było słychać żadnych odgłosów awantur. Była to religijna rodzina, sąsiedzi widywali ich w kościele. Wskazują jednak, że Wiesław M. skarżył się na teściów.

Skarżył się, że jest źle traktowany przez teściów i żonę. Ona miała się z niego wyśmiewać, teść zabraniał nawet zerwania pomidora ze szklarni - mówi sąsiadka rodziny w rozmowie z "Faktem".

Do tragedii doszło najprawdopodobniej w nocy z soboty na niedzielę. Sąsiedzi nie słyszeli jednak żadnych krzyków. Wstępna hipoteza śledczych wskazuje na tzw. "rozszerzone samobójstwo".

Gdzie szukać pomocy? Kryzysowy bezpłatny telefon zaufania dla młodzieży: 116 111. Dorośli mogą korzystać z kryzysowego bezpłatnego telefonu zaufania 116 123. W obu przypadkach linie są czynne całodobowo, przez siedem dni w tygodniu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych