Kielecka prokuratura poinformowała o zastosowaniu tymczasowego aresztu na wniosek śledczych, którzy prowadzą postępowanie w sprawie zdarzenia z 26 sierpnia. Jak przekazano, 42-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenia auta mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczonego w czerwcu ubiegłego roku.
Kolizja w Kielcach i blisko 3 promile alkoholu
Do ujawnienia sprawy doszło po kolizji, która miała miejsce 26 sierpnia przy al. ks. Jerzego Popiełuszki w Kielcach. Według policji 42-letni kierowca Audi zderzył się z dwoma innymi pojazdami. Interweniujący funkcjonariusze przebadali go alkomatem, a wynik wskazał blisko 3 promile alkoholu.
Podczas kontroli policjanci ustalili też, że mężczyzna kierował samochodem mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczonego w czerwcu ubiegłego roku.
Pijany ojciec wiózł małe dzieci
Śledczy przedstawili podejrzanemu również zarzut narażenia czworga małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dzieci były w wieku od 15 miesięcy do 8 lat, a na mężczyźnie spoczywał obowiązek opieki nad nimi.
Jak ustalono, podejrzany od października 2025 r. do lipca br. odbywał już karę pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym.
Czyny zarzucane 42-latkowi są zagrożone karą do pięciu lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące - podaje PAP.