Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Wjechał w barykadę przed Kapitolem i oddał strzały. Po chwili zginął

23
Podziel się:

Nie żyje mężczyzna, który w niedzielę 14 sierpnia wjechał rozpędzonym samochodem w barykadę przed gmachem amerykańskiego parlamentu. Policja opisuje, że sprawca wysiadł z płonącego auta, oddał kilka strzałów w powietrze z broni, a następnie popełnił samobójstwo. Funkcjonariusze prowadzą obecnie dochodzenie w celu poznania motywów działania zmarłego.

Wjechał w barykadę przed Kapitolem i oddał strzały. Po chwili zginął
Mężczyzna wjechał samochodem w barykadę przed Kapitolem (EPA, PAP, Jim Lo Scalzo)

Groźna sytuacja miała miejsce w niedzielę 14 sierpnia około 4:40 czasu lokalnego (10:40 czasu polskiego) w Waszyngtonie. Samochód wbił się w barykadę przed Kapitolem na skrzyżowaniu East Capitol Street oraz 2nd Street. Jak relacjonują funkcjonariusze, rozbite auto od razu stanęło w płomieniach.

USA: Chwile grozy przed Kapitolem. Sprawca oddał strzały w powietrze

Z samochodu wysiadł mężczyzna z bronią palną. Oddał kilka strzałów w powietrze. Po chwili zastrzelił się na miejscu zdarzenia.

Tożsamość sprawcy nie została podana do wiadomości publicznej. Według ustaleń służb, w wypadku nie ucierpiała żadna osoba postronna. Policjanci nie odpowiedzieli na strzały oddane przez mężczyznę.

Motyw działania samobójcy nie jest znany. Policja wszczęła w tej sprawie dochodzenie. Badana jest m.in. przeszłość mężczyzny.

Wygląda na to, że nie obrał na cel żadnego członka Kongresu – poinformowała w oświadczeniu policja.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać wsparcia, znajdziesz TUTAJ.

Wjechał w barykadę przed Kapitolem. Po chwili zginął

Kapitol jest siedzibą Kongresu Stanów Zjednoczonych. Obradują tam członkowie Senatu oraz Izby Reprezentantów. Jak zauważa "Daily Mail", oba organy mają obecnie przerwę i w gmachu parlamentu nie ma wielu pracowników.

Incydent przywodzi na myśl skojarzenia z atakiem na Kapitol z 2 kwietnia 2021 roku. Tego dnia 25-letni Noah Green wjechał w barykadę przed budynkiem, zabijając jednego i raniąc drugiego policjanta. Napastnik został wówczas zastrzelony przez przybyłych funkcjonariuszy.

Obejrzyj także: Kongresmeni ewakuowani po strzelaninie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(23)
Zezem wprost
miesiąc temu
Zaprotestował przeciwko lewicującej się Ameryce.
Ogr
miesiąc temu
Ostatnio coś Jankesi bardzo rzadko się budzą ze amerykańskiego snu?
doniek
miesiąc temu
Usowsy niech lepiej zajmna sie soba a nie ukrami
Czarny brat
miesiąc temu
Nie zginął, tylko się zastrzelił!
Prophet
miesiąc temu
A. Palestynczykow pacyfikują ,dezymfikują , zabijają dzieci przy DemokratycZnej zmowie milczenia całego sprawiedliwego swiata . Polska wyróżnia sie w urojonej miłości do Ukraińców i w umizgach Do Izraela i US . Cena za te fanaberie bedzie bardzo wysoka Nie do spłacenia na dekady
Darek
miesiąc temu
A opalony był?
Czytelnik.
miesiąc temu
To w USA jest powstanie waszyngtońskie ze barykady pobudowali na ulicach. No a u nas cisza na temat tego powstania nic nie mówią, zakaz jest czy co?. To pierwsze czy już kolejne takie powstanie?.
Czytelniczka
miesiąc temu
To całkiem przyzwoity człowiek. To był protest. Strzelał w powietrze. Nie chciał się zapisać w pamięci jako bandyta.
Typowy
miesiąc temu
Typowy zwolennik rządów opalonego na pomarańczowo buca z miną musoliniego. Prezydent Trampek. Chyba trampkowi ;) sznurówki zabiorą. Zwykła procedura przy aresztowaniu
Red
miesiąc temu
USA. Najbogatszy kraj trzeciego świata.
Raf
miesiąc temu
Tak się dzieje gdy rządzą socjaliści . O przepraszam tam nazywają siebie demokratami tak jak u nas zjednoczoną prawicą.
jajaj
miesiąc temu
zwolennik trumpa
etc
miesiąc temu
ka - dusza
ekonomia
miesiąc temu
Inflacja w USA największa od 40 lat. Ludzie oskarżają Bidena, a ten oskarża Putina. Skąd my to znamy?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić