Wjechał w barykadę przed Kapitolem i oddał strzały. Po chwili zginął

Nie żyje mężczyzna, który w niedzielę 14 sierpnia wjechał rozpędzonym samochodem w barykadę przed gmachem amerykańskiego parlamentu. Policja opisuje, że sprawca wysiadł z płonącego auta, oddał kilka strzałów w powietrze z broni, a następnie popełnił samobójstwo. Funkcjonariusze prowadzą obecnie dochodzenie w celu poznania motywów działania zmarłego.

Mężczyzna wjechał samochodem w barykadę przed KapitolemMężczyzna wjechał samochodem w barykadę przed Kapitolem
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | Jim Lo Scalzo

Groźna sytuacja miała miejsce w niedzielę 14 sierpnia około 4:40 czasu lokalnego (10:40 czasu polskiego) w Waszyngtonie. Samochód wbił się w barykadę przed Kapitolem na skrzyżowaniu East Capitol Street oraz 2nd Street. Jak relacjonują funkcjonariusze, rozbite auto od razu stanęło w płomieniach.

USA: Chwile grozy przed Kapitolem. Sprawca oddał strzały w powietrze

Z samochodu wysiadł mężczyzna z bronią palną. Oddał kilka strzałów w powietrze. Po chwili zastrzelił się na miejscu zdarzenia.

Tożsamość sprawcy nie została podana do wiadomości publicznej. Według ustaleń służb, w wypadku nie ucierpiała żadna osoba postronna. Policjanci nie odpowiedzieli na strzały oddane przez mężczyznę.

Motyw działania samobójcy nie jest znany. Policja wszczęła w tej sprawie dochodzenie. Badana jest m.in. przeszłość mężczyzny.

Wygląda na to, że nie obrał na cel żadnego członka Kongresu – poinformowała w oświadczeniu policja.
Auto sprawcy stanęło w płomieniach
Auto sprawcy stanęło w płomieniach © EPA, PAP | Jim Lo Scalzo

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać wsparcia, znajdziesz TUTAJ.

Wjechał w barykadę przed Kapitolem. Po chwili zginął

Kapitol jest siedzibą Kongresu Stanów Zjednoczonych. Obradują tam członkowie Senatu oraz Izby Reprezentantów. Jak zauważa "Daily Mail", oba organy mają obecnie przerwę i w gmachu parlamentu nie ma wielu pracowników.

Incydent przywodzi na myśl skojarzenia z atakiem na Kapitol z 2 kwietnia 2021 roku. Tego dnia 25-letni Noah Green wjechał w barykadę przed budynkiem, zabijając jednego i raniąc drugiego policjanta. Napastnik został wówczas zastrzelony przez przybyłych funkcjonariuszy.

Obejrzyj także: Kongresmeni ewakuowani po strzelaninie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości