Włoski gwiazdor wychwala Rosję. Propagandystka z apelem do Meloni

Włoski piosenkarz Al Bano udzielił wywiadu, w którym po raz kolejny przedstawiał Rosję w wyjątkowo pozytywnym świetle. Jego słowa podchwyciła Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego resortu spraw zagranicznych. Skierowała się z apelem o zniesienie sankcji do premier Włoch, Giorgii Meloni.

Maria Zacharowa (po lewej) Al Bano (po prawej)Maria Zacharowa (po lewej) Al Bano (po prawej)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mondadori Portfolio
Rafał Strzelec

Al Bano to postać, która od dłuższego czasu wywołuje emocje w związku ze swoim stosunkiem do Rosji. Piosenkarz, autor znanego włoskiego hitu "Felicità", w czerwcu 2025 r. wystąpił w Sankt Petersburgu na koncercie w ramach Petersburskiego Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, któremu patronuje prezydent Rosji Władimir Putin. Al Bano wzbudzał kontrowersje także swoimi wypowiedziami na temat rosyjskiego reżimu i samego Putina, nazywając go nawet "oświeconym człowiekiem". Wyrażał zrozumienie dla jego polityki m.in. wobec Krymu czy Donbasu.

Słowa włoskiego śpiewaka są wykorzystywane przez Kreml. Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ, udostępniła fragment wywiadu z piosenkarzem. Al Bano, cytowany przez agencję ANSA, mówił, że Rosja jest krajem, "który nas kocha" i "ma w sobie wiele włoskiej krwi kulturowej". – Dlaczego nakładać sankcje na Rosję? Dajmy Rosji akcje, dajmy jej kwiaty. Zróbmy wszystko, żeby ta przeklęta wojna się skończyła – mówił Al Bano, a potem zwrócił się do premier Włoch, Giorgii Meloni. – Droga Giorgio, bardzo cię lubię. Lubiłbym cię jeszcze bardziej, gdybyśmy otworzyli drzwi dla Rosji. Jestem człowiekiem pokoju – stwierdził włoski piosenkarz.

"Słynny i popularny włoski piosenkarz Al Bano, bardzo dobrze znany i lubiany w naszym kraju, wystosował publiczny, szczery i pełen emocji apel do premier Włoch Giorgii Meloni. Podkreślając głębokie więzi historyczne i kulturowe łączące nasze kraje (...), wezwał szefową włoskiego rządu do zaprzestania nakładania sankcji na Rosję, ponownego otwarcia przed nią drzwi i wreszcie podjęcia konkretnych działań na rzecz osiągnięcia trwałego pokoju na Ukrainie. Ale czy jego głos zostanie wysłuchany w Rzymie? Sądząc po ostatnich wydarzeniach, włoskie władze wydają się mieć poważne trudności z dopuszczaniem do głosu osób, które nie zgadzają się z dominującym przekazem politycznym" – napisała Zacharowa na Telegramie.

Na razie nie wiadomo, czy Giorgia Meloni w jakikolwiek sposób zareaguje na te słowa. Włoska premier jest zdecydowaną przeciwniczką układów z Rosją. Deal w sprawie zakupu rosyjskiego oleju napędowego przez USA, jaki zawarli Putin i Trump, określiła mianem "ryzykownego posunięcia". Oprócz tego podkreśliła, że stanowisko Włoch dotyczące wsparcia Ukrainy się nie zmienia.

W ostatnim czasie we Włoszech mają miejsce masowe protesty, których elementem są akty przemocy. Rząd w Rzymie chce ponoć sprawdzić, czy działania te nie są inspirowane przez Moskwę.

Wybrane dla Ciebie