Wojna na Bliskim Wschodzie. Nie żyje żołnierz NATO. Ujawnili nazwisko

Arnaud Frion, francuski żołnierz, zginął w ataku irańskiego drona w Iraku. 42-latek miał szkolić Kurdów do walki z ISIS. W Iraku przebywał od końca stycznia. We Francji miał żonę oraz dziecko. Dzień wcześniej zaatakowano włoską bazę.

Arnaud Frion zginął w ataku drona.Arnaud Frion zginął w ataku drona.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Wojna na Bliskim Wschodzie trwa. Do tej pory ginęli niemal sami izraelscy oraz amerykańscy żołnierze w wyniku nalotów dronów Shahed. Tym razem prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował o śmierci żołnierza NATO. - Wojna w Iranie nie może usprawiedliwiać takich ataków - napisał na X.

Zginął starszy chorąży Arnaud Frion z 7. Batalionu Strzelców Alpejskich w Varces. Miał żonę i jedno dziecko. Podczas ataku drona Shahed przebywał w regionie Irbilu w Iraku. Miał szkolić Kurdów do walki z ISIS. 42-latek w Iraku przebywał od 24 stycznia 2026 roku. W ataku drona rannych zostało sześciu innych żołnierzy. Dzień wcześniej w regionie zaatakowano włoską bazę. Mogą za nie odpowiadać proirańskie grupy.

To naprawdę najlepszy żołnierz, jakiego armia posiada. Był niezwykle kompetentny, z ogromnym doświadczeniem i około dziesięcioma operacjami na koncie - stwierdził pułkownik François-Xavier de la Chesna cytowany przez francuski serwis "20 minutes".

Frion służył w armii od 18 lat. Zaciągnął się do wojska, mając 19 lat. Został wysłany m.in. do Czadu w październiku 2005 roku, Wybrzeża Kości Słoniowej w lutym 2007 roku, Afganistanu w listopadzie 2008 i 2011 roku oraz kilkukrotnie do Mali.

Był wspaniałym żołnierzem i przywódcą, uosabiał najwyższe cnoty żołnierza – powiedział generał Pierre Schill, szef sztabu armii.

W 2022 roku otrzymał Legię Honorową dla podoficerów, przyznawaną za wybitną służbę wojskową.

Wybrane dla Ciebie