Wszedł do jubilera jako klient. Uciekł z łupem wartym 600 tys. zł
Jak podaje Policja Małopolska, do zdarzenia doszło 18 września około godz. 9 w jednej z galerii handlowych w Limanowej. Jak wynika z ustaleń policji, klient poprosił pracownicę salonu o pokazanie mu złotego łańcuszka. W trakcie przymierzania miał wykorzystać moment, zabrać tackę ze złotą biżuterią i wybiec ze sklepu.
Śledczy ustalili, że mężczyzna prawdopodobnie nie działał sam. W pobliżu miał czekać jego wspólnik, a po kradzieży obaj odjechali samochodem.
Policja ruszyła tropem podejrzanych
Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i nagrania z monitoringu, rozmawiali ze świadkami oraz sprawdzali informacje napływające po opublikowaniu wizerunku jednego z poszukiwanych mężczyzn i samochodu, którym mogli się poruszać.
Na terenie powiatu limanowskiego pojawiły się również policyjne blokady. Mundurowi kontrolowali samochody i osoby przemieszczające się po okolicy, sprawdzając także przewożone przedmioty.
Przełom nastąpił 20 września. Policjanci z Limanowej, wspierani przez kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, weszli do wynajętego apartamentu w centrum Krakowa. Zatrzymano tam trzech mężczyzn – 39-latka i dwóch 20-latków – oraz 26-letnią kobietę. Wszyscy są mieszkańcami powiatu nowosądeckiego.
Podczas przeszukania zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy złotych. Policja przekazała również, że w trakcie zatrzymania z okna apartamentu wyrzucono pakunki. W środku miały znajdować się narkotyki.
Zatrzymali podejrzanego o samą kradzież
21 września rano policja zatrzymała także 39-letniego mężczyznę, który – według ustaleń śledczych – miał bezpośrednio brać udział w kradzieży biżuterii. Rola pozostałych zatrzymanych jest nadal wyjaśniana.
Postępowanie wciąż trwa. Policjanci zapowiadają wystąpienie z wnioskami o tymczasowe aresztowanie osób podejrzewanych o udział w przestępstwie.
Policja opublikowała nagranie pokazujące działania funkcjonariuszy związane z zatrzymaniami. Materiał można obejrzeć poniżej.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.