Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
W opuszczonym domu fotograf "Szary Burek" natrafił na nietypowe znalezisko. W jednym z pomieszczeń odnalazł fortepian marki Małecki, zachowany w relatywnie dobrym stanie. Jak wynika z historii wytwórni, instrument mógł powstać pod koniec XIX lub na początku XX wieku.
Na profilu "Szary Burek" w mediach społecznościowych pojawiła się relacja z miejsca, które na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżniało. Zniszczony, opuszczony dom – wilgoć, zagrzybione ściany, zdewastowane wnętrza i ślady po szabrownikach.
Tego typu budynków, jak zaznacza autor, odwiedził już wiele i zazwyczaj każdy z nich kryje podobne pozostałości po dawnych mieszkańcach: stare meble, porzucone ubrania czy wyblakłe fotografie. Tym razem jednak wśród chaosu i zniszczeń znalazło się coś, co całkowicie zmieniło charakter tej wizyty.
Cudo w paczce z Ikei. Aż się uśmiechnęła. Wydała tylko 170 zł, a zestaw to hit
Fortepian, który przetrwał czas i grabieże
Jak napisał Szary Burek, w jednym z pomieszczeń, pomiędzy kartonami, papierami i śmieciami, stał stary fortepian. Co zaskakujące – instrument nie był rozbity ani celowo zdewastowany. Na jego obudowie widniał napis "Małecki", a sam fortepian sprawiał wrażenie, jakby przez lata ktoś świadomie go omijał.
W opuszczonych budynkach tego typu znaleziska należą do rzadkości. Autor przyznaje, że trudno było oderwać od niego wzrok i nie zastanawiać się, ile dźwięków i melodii mogło niegdyś wypełniać to wnętrze.
Dlaczego fortepian wciąż tam stoi?
Zdaniem autora wpisu jedynym powodem, dla którego instrument nie podzielił losu innych przedmiotów, jest jego rozmiar i ciężar. Jak zauważa Szary Burek, fortepian prawdopodobnie okazał się zbyt trudny do wyniesienia. Gdyby był mniejszy lub lżejszy, najpewniej zniknąłby dawno temu wraz z resztą wyposażenia.
Kim był Małecki? Historia zapisana w instrumencie
Po powrocie do domu autor zaczął szukać informacji o znalezisku. Jak relacjonuje Szary Burek, fortepiany Małecki to dziś cenione antyki i instrumenty kolekcjonerskie. Produkowała je Wytwórnia fortepianów i pianin Małecki, założona w 1860 roku w Warszawie przez Juliana Małeckiego – jednego z pionierów polskiego przemysłu fortepianowego.
Firma przez dziesięciolecia zdobywała międzynarodowe uznanie, otrzymując nagrody m.in. w Paryżu, Wiedniu i Warszawie. Jej instrumenty trafiały do konserwatoriów, sal koncertowych i prywatnych domów. Choć w XX wieku działalność stopniowo traciła znaczenie, wiele fortepianów tej marki zachowało się do dziś w zbiorach muzealnych i kolekcjach prywatnych.