Wybuch taksówki przed szpitalem. Policja: to był akt terroru

Jedna osoba nie żyje w wyniku wybuchu taksówki przed szpitalem w brytyjskim Liverpoolu. Policja uznała to zdarzenie za akt terroru i aresztowała czterech mężczyzn, podejrzanych o jego organizację. Ranny został kierowca taksówki, dzięki któremu udało się uniknąć gorszego scenariusza.

Wybuch przed szpitalem uznany za akt terroru Wybuch przed szpitalem uznany za akt terroru
Źródło zdjęć: © Twitter

- Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, niedzielny wybuch został uznany za akt terrorystyczny — przekazał stacji Sky News Russ Jackson z wydziału przeciwdziałania terroryzmowi z regionu Northwest. Policjanci ustalili też tożsamość osoby, która zginęła w wybuchu taksówki, jednak nie mogą jej ujawnić. Motyw działania terrorystów nie jest jeszcze znany.

Wybuch przed szpitalem w Liverpoolu

Do eksplozji samochodu przed Szpitalem Kobiecym w Liverpool doszło o godz. 10:59 w niedzielę. Chwilę później miały zacząć się dwie minuty ciszy, którymi z okazji obchodzonej tego dnia Niedzieli Pamięci w całej Wielkiej Brytanii oddawano cześć poległym żołnierzom.

Chwilę przed wybuchem kierowca taksówki David Perry zwrócił uwagę na dziwne zachowanie pasażera, a w środku swojego pojazdu zauważył ładunek wybuchowy. Jak powiedział dziennikowi Daily Mail jeden z przyjaciół taksówkarza, pasażer "miał on jakiś rodzaj światła przyczepiony do ubrania i bawił się nim".

Bohaterski czyn taksówkarza

Tuż przed godz. 11. samochód podjechał przed szpital. Taksówkarz postanowił wziąć sprawę w swoje ręce i zapobiec tragedii. Zamknął więc zamachowca od środka, po czym sam wybiegł z samochodu. Chwilę potem taksówka wybuchła i stanęła w płomieniach.

Nie wiem, jak to zrobił w ułamku sekundy, ale wyskoczył i zamknął samochód z tym facetem z tyłu. Wtedy to wybuchło. David jest najszczęśliwszym człowiekiem w Wielkiej Brytanii, a także najbardziej bohaterskim - przyznał kolega taksówkarza.

Kierowca wypisany ze szpitala

"Bóg wie, co by się stało, gdyby ten człowiek wszedł do szpitala" - dodaje mężczyzna. Na szczęście kierowca taksówki David Perry nie doznał poważnych obrażeń. Został już wypisany ze szpitala i przechodzi rehabilitację w domu — podała w poniedziałek stacja Sky News.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson powiedział w poniedziałek rano, że, jak się wydaje, Perry wykazał się "niewiarygodną przytomnością umysłu i odwagą". - Taksówkarz swoim heroicznym działaniem zdołał zapobiec temu, co mogło być absolutnie straszną katastrofą w szpitalu — oceniła z kolei burmistrz Liverpoolu Joanne Anderson.

Jeszcze w niedzielę wieczorem policja poinformowała, że w związku z tą sprawą, na mocy ustawy o terroryzmie, aresztowanych zostało trzech mężczyzn w wieku 29, 26 i 21 lat. W poniedziałek policja podała, że aresztowany został jeszcze jeden mężczyzna — w wieku 20 lat. Personaliów czterech aresztowanych mężczyzn na razie nie ujawniono.

Śmierć 47 osób w zamachu terrorystycznym w Afganistanie. Nagranie momentu wybuchu w świątyni

Wybrane dla Ciebie
23-letni Nikodem zaginął. Tragiczny finał poszukiwań
23-letni Nikodem zaginął. Tragiczny finał poszukiwań
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje
"Nie znalazłem wiatraków w Chinach". Badania przeczą teorii Donalda Trumpa
"Nie znalazłem wiatraków w Chinach". Badania przeczą teorii Donalda Trumpa
Spięcie w Davos. Prezes Europejskiego Banku Centralnego opuściła spotkanie
Spięcie w Davos. Prezes Europejskiego Banku Centralnego opuściła spotkanie
Pokazali zdjęcia nastolatek. Pilny komunikat ws. Wiktorii i Laury
Pokazali zdjęcia nastolatek. Pilny komunikat ws. Wiktorii i Laury
Strzelał do swojego ojca. 21-latek ma dużo więcej na sumieniu
Strzelał do swojego ojca. 21-latek ma dużo więcej na sumieniu
Miażdżąca ocena Trumpa w Niemczech. Nowy sondaż nie zostawia złudzeń
Miażdżąca ocena Trumpa w Niemczech. Nowy sondaż nie zostawia złudzeń
Napis pojawił się w Davos. Jasny przekaz dla Trumpa
Napis pojawił się w Davos. Jasny przekaz dla Trumpa
Katastrofa w Rosji. Runęło centrum handlowe
Katastrofa w Rosji. Runęło centrum handlowe
Powiedział, że już wraca. Zaginął. Ślad urwał się w górach
Powiedział, że już wraca. Zaginął. Ślad urwał się w górach
Trzy białe urny. Morze łez na pogrzebie rodziny z Chełmna
Trzy białe urny. Morze łez na pogrzebie rodziny z Chełmna
Dramatyczne odkrycie w starej cegielni. "Cała historia jest co najmniej dziwna"
Dramatyczne odkrycie w starej cegielni. "Cała historia jest co najmniej dziwna"